Wiadomości mieszkaniowe

D3 Consulting

D3 Consulting

Nieruchomości

20 grudnia 2016

Oddaj swój głos!

Średnia ocen 3/5 na podstawie 3 głosów

Nieruchomości jako inwestycja w przyszłość

Polacy nadal chętnie inwestują swoje oszczędności w zakup mieszkań na wynajem i to nie tylko w kraju. Popularność tej formy lokowania majątku w ostatnich latach wynika z faktu, że stopa zwrotu z tej inwestycji jest wciąż wyższa niż w przypadku lokat i obligacji.

Nieruchomości jako inwestycja w przyszłość

Obecnie przeciętna oczekiwana rentowność najmu wyliczona dla największych rynków mieszkaniowych, takich jak  Gdańsk, Warszawa, Gdynia i Łódź, wynosi 4,99 proc. netto w skali roku. Zakup mieszkania na wynajem daje więc szansę na uzyskanie dodatkowego dochodu, jest obarczone niższym ryzykiem niż inne formy inwestowania, a do wyboru i dokonania transakcji nie potrzebna jest specjalistyczna wiedza tak, jak w przypadku obrotu akcjami na giełdzie. Należy jednak pamiętać, że jest to inwestycja długoterminowa, wymagająca zamrożenia kapitału na wiele lat, co dla wielu inwestorów może okazać się kłopotliwe - tak samo, jak późniejsze zarządzanie wynajmem.

Co decyduje o zainteresowaniu inwestowaniem w nieruchomości?

O popycie na mieszkania, a w konsekwencji o rentowności, decyduje wiele czynników. Rynek nieruchomości jest rynkiem lokalnym. W Krakowie na przykład w większości uzależniony jest od kalendarza roku akademickiego, bo to właśnie studenci stanowią największą grupę najemców. Dzięki temu łatwo przewidzieć, jak będą kształtowały się ceny wynajmu oraz w jakich miesiącach można spodziewać się spadku dochodów.

Na rozwój rynku mieszkaniowego w Polsce, głownie w dużych miastach, wpływ ma również to, że jesteśmy europejskim liderem pod kątem lokowania centrów usług dla biznesu, inwestycji z sektora nowoczesnych usług i branży wysokich technologii – mówi Marcin Bałaj z D3 Consulting, firmy oferującej kompleksowe wsparcie branży deweloperskiej – Tylko w samym Krakowie w ponad 100 outsourcingowych firmach zatrudnionych jest 40 tys. osób. Najczęściej są to osoby, które zostały w mieście po studiach lub osoby napływające do miasta w poszukiwaniu pracy, rozpoczynające tu karierę zawodową, zakładające rodziny, lecz z różnych powodów niekupujące własnego mieszkania.

Kolejną, coraz silniej wzrastającą, grupą najemców są turyści, którzy chcąc poczuć atmosferę miasta, rezygnują z zakwaterowania w hotelu na rzecz apartamentu, położonego najczęściej w ścisłym centrum. Do tego kręgu można zaliczyć również turystów biznesowych, zatrzymujących się na kilka dni w danym mieście. W prywatnym mieszkaniu czują się swobodniej niż w pokoju hotelowym. Ta forma najmu skierowana jest do klientów wymagających, ale mogących zapłacić więcej w zamian za komfort.

Dla tego typu inwestorów, gotowym rozwiązaniem są platformy, takie jak np. Airbnb. Portal  zrzesza społeczność ludzi, którzy wynajmują swoje mieszkania i tych, którzy chcą w nich zamieszkać na dzień, tydzień lub dłużej. Dzięki dużym nakładom finansowym przeznaczonym na promocję z serwisu korzysta już ponad  34 000 miast w 191 krajach, docierając do wielomilionowej publiczności.

Zainteresowanie inwestycją w mieszkania rośnie również w mniejszych miastach. Okazuje się, że to Gdańsk jest miejscem, w którym opłacalność inwestycji w mieszkanie na wynajem należy do najwyższych w kraju. W skali roku można na tym zarobić nawet 6% netto.

Małym, ale wciąż rozwijającym się sektorem rynku nieruchomości są apartamenty wakacyjne, czyli aparthotele i condo hotele. Inwestycja polega na zakupie apartamentów hotelowych przez prywatnych inwestorów. Zasadnicza różnica pomiędzy hotelem a inwestycją o charakterze condohotel polega na formie własności. Poszczególne pokoje, apartamenty i lokale usługowe mają innych właścicieli. Po podpisaniu umowy z deweloperem, za obsługę inwestycji odpowiada operator, uprawniony do zarządzania nieruchomością. Condo hotele powstają najczęściej w kurortach, uzdrowiskach i miejscach chętnie odwiedzanych przez turystów.

Cudzoziemcy coraz częściej inwestują w nieruchomości

Coraz większą popularnością cieszą się także inwestycje zagraniczne. Na te pozawalają sobie jednak najzamożniejsi. Z badań Knight Frank wynika, że inwestuje w nie aż 35% multimilionerów. Co trzeci milioner planuje zakup kolejnej własności jeszcze do końca 2016 roku. Wielu z nich chce zainwestować część swojego kapitału w krajach turystycznych. Na sukces sprzedażowy na tych rynkach wpływają m.in. regulacje prawne w danym kraju, realia ekonomiczne oraz poziom bezpieczeństwa. Wszystkie one kreują ogólny obraz branży, który w każdym kraju - nawet w tylko w obrębie basenu Morza Śródziemnego - prezentuje się nieco inaczej.

Atrakcyjną ofertą kusi inwestorów m.in. Hiszpania, gdzie ceny spadły o około 40% w porównaniu do tych przed kryzysem ekonomicznym – mówi Marcin Bałaj z D3 Consulting – Za metr kwadratowy trzeba przeciętnie zapłacić około 1500 Euro. Obecnie za  apartament w nadmorskiej miejscowości Hiszpanii zapłacimy często mniej niż za 60m2 mieszkanie w dużym polskim mieście, takim jak Kraków czy Warszawa

Zagraniczny apartament na wynajem?

To samo można powiedzieć o Grecji, która w jeszcze większym stopniu odczuła skutki zapaści finansowej sprzed lat. Tamtejsze domy i mieszkania wciąż pozostają gratką dla poszukiwaczy atrakcyjnych inwestycji. W niektórych rejonach są one tańsze nawet o 50% w porównaniu do lat ubiegłych.

Agencje nieruchomości, zajmujące się tamtym rynkiem szacują, że obecnie w Grecji znajduje się około 50 tysięcy domów letniskowych wystawionych na sprzedaż, głównie w rejonie Wysp Jońskich, Cyklad, na Peloponezie, Chalkidiki i Krecie. Za przestronny apartament o wysokim standardzie zapłacimy  około 110 tys. euro. Rentowność takich inwestycji w dużej mierze zależy od jej lokalizacji, a co za tym idzie sytuacji politycznej i gospodarczej kraju oraz potencjału turystycznego w perspektywie kolejnych kilkunastu lat. Przed zakupem warto prześledzić warunki administracyjne i rządzące nimi procedury.

Dodatkowo należy pamiętać, że zarządzanie wynajmem to czasochłonny i często skomplikowany proces. Opiekę nad mieszkaniami można zlecić specjalistom w tej dziedzinie. To oni zadbają o zapewnienie najemców, skoordynują kwestie formalne związane z wynajmem, uregulują opłaty, zadbają o przeglądy i zorganizują bieżące naprawy. Jeśli chcemy to robić bez pośredników, przed zakupem musimy uwzględnić odległość, którą trzeba będzie pokonywać kilka razy w roku. 

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z rynku pierwotnego,
polub nasz fanpage Mieszkaniowe Inspiracje

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.

0 Komentarzy