Wzrost stóp procentowych - skutki i konsekwencje

Marcin Moneta
Marcin Moneta

Data publikacji: 04.01.2022,

Data aktualizacji: 05.05.2022

5 minut czytania
Średnia ocen 4/5 na podstawie 376 głosów
Wzrost stóp procentowych a raty kredytów
Z jakimi konsekwencjami wiąże się podwyżka stóp procentowych? Jak wzrost stóp procentowych przekłada się na wysokość kredytów? Sprawdź.

Spełnił się czarny scenariusz kredytobiorców. Stopy procentowe NBP gwałtownie i znacząco poszły w górę. Według szacunkowych wyliczeń, rata modelowego kredytu na 300 tys. zł w krótkim czasie wzrośnie nawet o 400 zł miesięcznie. Problem w tym, że to prawdopodobnie nie koniec serii podwyżek stóp procentowych. Co jeśli wrócą one do najwyższych poziomów notowanych w ostatniej dekadzie?

Z tego artykułu dowiesz się m.in.:

  • jakie są rodzaje stóp procentowych 
  • czy czekają nas kolejne podwyżki 
  • jak podwyżki stóp procentowych wpłyną na wysokość rat kredytów 

Czym są stopy procentowe?

Mechanizm stopy procentowej służy do kształtowania przez bank centralny polityki pieniężnej. Im wyższe stopy procentowe, tym mniej pieniądza w obiegu, silniejsza waluta i mniejsza inflacja, ale też niższy PKB. NBP ma w podorędziu kilka stóp procentowych. Jakie rodzaje stóp procentowych wyróżniamy?

Stopa referencyjna

Referencyjna stopa procentowa określa, z jakim oprocentowaniem bank centralny sprzedaje bony pieniężne (krótkoterminowe papiery wartościowe emitowane przez NBP) bankom komercyjnym. Podwyżka stóp procentowych wpływa na poziom wskaźnika WIBOR, czyli średniego oprocentowania z jakim banki pożyczają sobie pieniądze. Im wyższy WIBOR tym finalnie wyższe oprocentowanie naszych kredytów ze zmienną stopą procentową.

Im wyższe oprocentowanie kredytów, tym niższa zdolność kredytowa Polaków i zarazem słabszy popyt na kredyty. Słabszy popyt oznacza z kolei mniejszą ilość pieniądza w gospodarce. To wzmacnia złotówkę, wyhamowuje inflację, ale też wyhamowuje koniunkturę i wzrost gospodarczy.

czym są stopy procentowe

Stopa kredytu lombardowego

Stopa lombarodowa określa oprocentowanie pożyczek banku centralnego bankom komercyjnym pod zastaw papierów wartościowych. Określa maksymalny koszt pieniądza na rynku międzybankowym.

Stopa depozytowa

Stopa depozytowa to kolejna ważna miara z punktu widzenia konsumentów. Określa wysokość oprocentowania jednodniowych depozytów banków komercyjnych, deponowanych w Narodowym Banku Polskim. Od tego oprocentowania zależy wysokość oprocentowania lokat i depozytów klientów banków. Im wyższa pozostaje depozytowa stopa procentowa, tym większe jest oprocentowanie lokat bankowych.

Stopa redyskontowa weksli

Stopa redyskontowa weksli to wartość, która mówi po jakiej cenie bank centralny skupi weksle klientów banków komercyjnych, służących jako zabezpieczenie kredytu. Bank może chcieć spieniężyć taki weksel przed przed terminem jego zapadalności. W tym celu może zwrócić się do banku centralnego o kredyt pod zastaw weksla. Oprocentowanie takiego kredytu określa stopa redyskontowa.

Stopa dyskontowa weksli

Stopa dyskontowa weksli określa oprocentowanie kredytów, których Narodowy Bank Polski udzieli bankom komercyjnym pod zastaw weksli przedsiębiorstw, które zaciągnęły kredyty obrotowe. Dyskonto weksli bank centralny stosuje rzadko, jako dodatkowy element wsparcia polityki pieniężnej. Obecnie ten instrument zastosowano w kwietniu 2020 roku.

Co oznacza wzrost stóp procentowych?

Przypomnijmy od jesieni 2021 trwa seria podwyżek stóp procentowych. Wcześniej - do marca 2020, a więc do początku pandemii obowiązywała podstawowa stopa procentowa na poziomie 1,5 proc. Decyzją RPP, po serii cięć, na koniec maja 2020 stopa referencyjna została obniżona do zaledwie 0,1 proc.

W październiku 2021 RPP zdecydowała się podnieść stopę referencyjną NBP do wysokości 0,50 proc., w listopadzie o kolejne 0,75 pkt. proc. do poziom 1,25 proc., a w grudniu o kolejne 50 punktów bazowych do poziomu 1,75 proc. Od 9 lutego 2022 podstawowa stopa procentowa NBP, tzw. stopa referencyjna wynosiła 2,75 proc. Decyzją z 8 marca RPP podniosła wartość stopy referencyjnej o kolejne 0,75 pp do 3,5%. Ostatnia kwietniowa podwyżka ustanowiła wysokość stopy na poziomie 4,5%.

Tak Rada Polityki Pieniężnej reaguje na rosnącą inflację i spadek wartości złotówki. Rosnące stopy procentowe oczywiście przekładają się na raty naszych kredytów. Ci, którzy nie zadbali o poduszkę finansową, bądź nie nadpłacali kredytu w czasie, gdy stopy były niemal zerowe, dziś mogą to boleśnie odczuć finansowo. NBP najpierw drastycznie, “z dnia na dzień” ściął stopy, by po nieco po roku szybko je podwyższyć.  

podwyżki stóp procentowych

Raty kredytu a stopy procentowe

Jak wzrost stóp procentowych przełoży się na raty kredytu? Do wyliczenia posłużymy się ostatnimi danymi na temat marż bankowych, które podaje w swoich raportach Amron Sarfin. W IV kw. 2021 r. średnia marża kredytu mieszkaniowego na 300 tys. zł, na 25 lat, ze wskaźnikiem LtV na poziomie 75 proc., wynosiła 2,16 proc.

Przyjmując te dane, zakładamy że oprocentowanie naszego kredytu (marża plus WIBOR) wyniesie aktualnie 8,30 proc. 

W takim scenariuszu równa rata kredytu mieszkaniowego wyniesie 2375 zł. Pierwsza rata malejąca będzie miała natomiast poziom 3075 zł. Przed serią podwyżek stóp, przeciętne oprocentowanie kredytu kształtowało się na poziomie 2,50 proc. (według Amron Sarfin w III kwartale 2021 r. wynosiło 2,46 proc.) W tamtym okresie nasz modelowy kredytobiorca zapłaciłby 1346 zł raty równej i 1625 zł pierwszej raty malejącej. 

Tak więc aktualne zacieśnianie polityki pieniężnej poskutkowało wzrostem równej raty przykładowego kredytu o 1029 zł. Na tym prawdopodobnie nie koniec.

rodzaje stóp procentowych

Zmiany stóp procentowych - to nie koniec podwyżek?

Z punktu widzenia kredytobiorcy, kluczowa jest stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego, od której mocno zależy WIBOR 3M i 6M. Prezes NBP, Adam Glapiński już w zeszłym roku nie ukrywał, że prawdopodobnie w 2022 roku wysokość stóp procentowych znów się zmieni na niekorzyść kredytobiorców. Tak też się stało, a rynki finansowe oczekują długotrwałej stabilizacji stóp procentowych NBP na wysokim poziomie. Notowania kontraktów FRA z początku maja 2022 r. wskazywały, że WIBOR 3M za dwa lata będzie wynosił około 6,50 proc. W takim wariancie, główna stopa NBP zbliżyłaby się do poziomu 6,00 proc. 

To byłby najwyższy poziom od lat. Przypomnijmy, że w ostatniej dekadzie najwyższy poziom stóp procentowych odnotowano w maju 2012 roku. Wówczas, po kolejnej podwyżce, stopa referencyjna wynosiła 4,75 proc., a WIBOR 3M kształtował się na poziomie 5,00 proc.

Ile wyniesie dalszy wzrost stóp procentowych?

Ekspert portalu RynekPierwotny.pl Andrzej Prajsnar w kontekście najnowszej decyzji Rady Polityki Pieniężnej rozważał trzy scenariusze:

Podwyżkę głównej (referencyjnej) stopy procentowej NBP o 0,75 punktu procentowego (p.p.), 1,00 p.p. oraz 1,25 p.p. Rynki finansowe oczekują dużej korekty, o czym może świadczyć fakt, że na dzień przed majowym posiedzeniem RPP, stopa WIBOR 3M wynosiła już niemal 6,15 proc. A zatem część spodziewanego wzrostu stóp procentowych NBP została już uwzględniona przez rynek finansowy w notowaniach WIBOR-u.

O ile wzrośnie rata kredytu?

Poniższa tabela prezentuje wpływ zmian stóp procentowych NBP i WIBOR-u na raty dwóch przykładowych kredytów. Punktem wyjściowym jest WIBOR 3M wynoszący 0,21 proc., który notowano jeszcze w III kw. 2021 r. Względem trzeciego kwartału minionego roku, raty przykładowych kredytów po najbliższej korekcie głównej stopy NBP o 1,00 p.p. mogą wzrosnąć następująco:

  • kredyt 1 (350 000 zł/25 lat) - wzrost o 1394 zł/92 proc. względem połowy 2021 r.
  • kredyt 2 (450 000 zł/30 lat) - wzrost o 1877 zł/110 proc. względem połowy 2021 r.

Oczywiście, warto pamiętać, że aktualizacja oprocentowania „hipotek” następuje zwykle w cyklu kwartalnym/trzymiesięcznym. Dlatego kredytobiorcy będą mieli nieco czasu, aby się przygotować na dodatkowe obciążenie finansowe.

Z kolei potencjalni nabywcy mieszkań i domów będą mieli możliwość przemyślenia swojej decyzji zakupowej. Już teraz widoczny jest wzrost liczby osób deklarujących chęć zbycia praw z umowy deweloperskiej. Na taką sytuację wpływa też niepokój spowodowany wojną za wschodnią granicą. 

Dla wielu osób dalsze podniesienie stóp procentowych może oznaczać drastyczne pogorszenie sytuacji finansowej. Oczywiście do poziomu 7,5 - 8,0 proc. stopy referencyjnej NBP droga jest jeszcze daleka, ale przy szalejącej inflacji oraz wojnie w Ukrainie niestety nie jest to wariant nieprawdopodobny.

 
tabelka

Jak się przygotować na wzrost stóp procentowych? Sprawdź

Co więc robić? Najlepiej - mając środki - nadpłacić kredyt, zmniejszając tym samym przyszłą ratę kredytową. Innym rozwiązaniem może być oczywiście próba sprzedaży mieszkania. Należy sądzić, że schładzanie gospodarki przełoży się na wyhamowanie wzrostów cen mieszkań, a może i na ich spadki. Dlatego też obecnie może być jeszcze dobry moment na sprzedaż nieruchomości i spłatę zobowiązania kredytowego.

Sprzedaż, wynajem czy kupno mieszkania - co bardziej się opłaca? Zobacz

Subskrybuj RynekPierwotny.pl w Google News

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ ARTYKUŁ:
Dodaj komentarz

3 Komentarze

  • Joy

    A podwyżki płacy minimalnej stoją w miejscu rzucają 200zł rocznie jak dla psa źle się dzieje w Polsce mlodzi ludzie tacy jak ja nie mają tu przyszłości a co już o kupnie mieszkania początkowa ratę pół roku temu miałem 750zl ale dzięki rządowi i polskiemu ładu place dzis 1300zl śmiech na sali

    6 kwietnia 2022, 15:43
  • Arystoteles

    Czas rozejrzeć się za stałą stopą procentową

    1 lutego 2022, 03:02
  • pesymista

    oj stopy bedą trzymać się na poziomie takim jakiś czas, bo mało kto chce się pozbyć tanich kredytów i żeby podtrzymać popyt trzeba utryzmać stopy, poza tym dla ludzi pracujących w bankach (prezesów dyr itp) czy politycznie ustawionych lepiej jest przetrzymać bańkę ile się da by w odpowiedniej chwili się wycofać i zarobić ponadprzeciętny zysk na "krótkiej", Bańka powinna pęknąć 2 lata temu, teraz niby wszystko fajnie ale dorzućmy do tego rozdawnictwo pieniędzy, przyszłe chęci dobrowolnych ubezpieczeń emerytalnych (czy zawsze będą dobrowolne?) i jak ktoś zdecyduje na nagły wzrost stóp i zacznie się dziać źle, to i 1 mil (czy ile Ich tam jest) Ukrainców wyjedzie do Niemiec, wraz z Polakami młodymi jeszcze bez rodziny którzy sa filarem (lub by byli filarem) Polski i zacznie zarabiać dla siebie i dla obcego Państwa a tu będzie bieda jak teraz na Ukrainie. no niestety w pewnym momencie będzie słabo ale mimo tego każdy mówi że będzie spoko i kryzys nie nastąpi no bo nic na to nie wskazuje...

    30 sierpnia 2019, 00:44

Artykuły powiązane:

Oferty

Wydawcą portalu RynekPierwotny.pl jest: PropertyGroup Sp. z o.o.
Twoja przeglądarka nie jest obsługiwana

Nowa odsłona RynkuPierwotnego została stworzona w oparciu o najnowsze technologie zapewniające szybsze działanie serwisu i maksymalne bezpieczeństwo. Niestety, Twoja aktualna przeglądarka nie wspiera tych technologii.

Sugerujemy pobranie najnowszej wersji jednej z poniższych wyszukiwarek: