Wzrost stóp procentowych - skutki i konsekwencje

Marcin Moneta
Marcin Moneta

Data publikacji: 04.01.2022,

Data aktualizacji: 05.01.2022

5 minut czytania
Średnia ocen 4/5 na podstawie 374 głosów
Wzrost stóp procentowych
Z jakimi konsekwencjami wiąże się podwyżka stóp procentowych? Jak wzrost stóp procentowych przekłada się na wysokość kredytów? Sprawdź.

Spełnił się czarny scenariusz kredytobiorców. Stopy procentowe NBP gwałtownie i znacząco poszły w górę. Według szacunkowych wyliczeń, rata modelowego kredytu na 300 tys. zł w krótkim czasie wzrośnie nawet o 400 zł miesięcznie. Problem w tym, że to prawdopodobnie nie koniec serii podwyżek stóp procentowych. Co jeśli wrócą one do najwyższych poziomów notowanych w ostatniej dekadzie?

Z tego artykułu dowiesz się m.in.:

  • jakie są rodzaje stóp procentowych 
  • czy czekają nas kolejne podwyżki 
  • jak podwyżki stóp procentowych wpłyną na wysokość rat kredytów 

Kolejne podwyżki stóp procentowych kwestią czasu?

Przypomnijmy: od 9 grudnia 2021 podstawowa stopa procentowa NBP, tzw. stopa referencyjna wynosi 1,75 proc. - po serii podwyżek stóp, które dokonały się w ciągu zaledwie dwóch miesięcy, od poziomu 0,1 proc. W październiku 2021 RPP zdecydowała się podnieść stopę referencyjną NBP do wysokości 0,50 proc., w listopadzie o kolejne 0,75 pkt. proc. do poziom do 1,25 proc., a w grudniu o kolejne 50 punktów bazowych do poziomu 1,75 proc.

Tak Rada Polityki Pieniężnej zareagowała na rosnącą inflację. Wcześniej - do marca 2020, a więc do początku pandemii obowiązywała podstawowa stopa procentowa na poziomie 1,5 proc . Decyzją RPP, po serii cięć, na koniec maja 2020 stopa referencyjna wynosiła już 0,1 proc. I taki stan rzeczy trwał do jesieni tego roku.

Obecnie znów stopy procentowe rosną, co oczywiście przekłada się na raty naszych kredytów. Ci, którzy nie zadbali o poduszkę finansową, bądź nie nadpłacali kredytu w czasie, gdy stopy były niemal zerowe, dziś mogą to boleśnie odczuć finansowo. NPB najpierw drastycznie, “z dnia na dzień” ściął stopy, by po nieco ponad roku szybko je podwyższyć.  

podwyżki stóp procentowych

Raty kredytu a stopy procentowe

Do wyliczenia posłużymy się ostatnimi danymi na temat marż bankowych, które podaje w swoich raportach dla Związku Banków Polskich Amron Sarfin. W III kw. 2021 średnia marża kredytu mieszkaniowego na 300 tys. zł, na 25 lat, ze wskaźnikiem LtV na poziomie 75 proc., wynosiła 2,22 proc.

Przyjmując te dane, zakładamy że oprocentowanie naszego kredytu (marża plus WIBOR) wyniesie aktualnie 4 - 4,5 proc. 

W takim scenariuszu przeciętna stała rata kredytu mieszkaniowego wyniesie około 1650 (nieco ponad 2000 zł przy ratach malejących). Przed serią podwyżek stóp, przeciętne oprocentowanie kredytu kształtowało się na poziomie 2,5 proc. (według Anron Sarfin w III kwartale 2021 wynosiło 2,46 proc.) W tamtym okresie nasz modelowy kredytobiorca zapłaciłby około 1350 zł raty stałej i 1625 zł raty malejącej. 

Tak więc aktualne zacieśnianie polityki pieniężnej poskutkowało wzrostem rat standardowych kredytów rzędu nawet 400 zł miesięcznie. Na tym prawdopodobnie nie koniec.

Stopy procentowe - rodzaje

Mechanizm stopy procentowej służy do kształtowania przez bank centralny polityki pieniężnej. Im wyższe stopy procentowe, tym miej pieniądza w obiegu, silniejsza waluta i mniejsza inflacja, ale też niższy PKB. NBP ma w podorędziu kilka stóp procentowych. Jakie wyróżniamy?

Referencyjna stopa procentowa

Określa, z jakim oprocentowaniem bank centralny sprzedaje bony pieniężne (krótkoterminowe papiery wartościowe, emitowane przez NBP) bankom komercyjnym. Podwyżka stóp procentowych wpływa na poziom wskaźnika WIBOR, czyli średniego oprocentowania z jakim banki pożyczają sobie pieniądze. Im wyższy WIBOR tym finalnie wyższe oprocentowanie naszych kredytów ze zmienną stopą procentową.

Im wyższe oprocentowanie kredytów, tym niższa zdolność kredytowa Polaków i zarazem słabszy popyt na kredyty. Słabszy popyt oznacza z kolei mniejszą ilość pieniądza w gospodarce. To wzmacnia złotówkę, wyhamowuje inflację, ale też wyhamowuje koniunkturę i wzrost gospodarczy.

Stopa kredytu lombardowego

Oprocentowanie pożyczek banku centralnego bankom komercyjnym pod zastaw papierów wartościowych. Określa maksymalny koszt pieniądza na rynku międzybankowym.

rodzaje stóp procentowych

Stopa depozytowa

Kolejna ważna miara z punktu widzenia konsumentów. Określa wysokość oprocentowania jednodniowych depozytów banków komercyjnych, deponowanych w Narodowym Banku Polskim. Od tego oprocentowania zależy wysokość oprocentowania lokat i depozytów klientów banków. Im wyższa pozostaje depozytowa stopa procentowa, tym większe jest oprocentowanie lokat bankowych.

Stopa redyskontowa weksli

To wartość, która mówi po jakiej cenie bank centralny skupi weksle klientów banków komercyjnych, służących jako zabezpieczenie kredytu. Bank może chcieć spieniężyć taki weksel przed przed terminem jego zapadalności. W tym celu może zwrócić się do banku centralnego o kredyt pod zastaw weksla. Oprocentowanie takiego kredytu określa stopa redyskontowa.

Stopa dyskontowa weksli

Określa oprocentowanie kredytów, których Narodowy Bank Polski udzieli bankom komercyjnym pod zastaw weksli przedsiębiorstw, które zaciągnęły kredyty obrotowe. Dyskonto weksli bank centralny stosuje rzadko, jako dodatkowy element wsparcia polityki pieniężnej. Obecnie ten instrument zastosowano w kwietniu 2020 roku.

Zmiany stóp procentowych - nie koniec podwyżek?

Z punktu widzenia kredytobiorcy kluczowa jest stopa referencyjna. Niestety prezes NBP Adam Glapiński nie ukrywa, że prawdopodobnie w przyszłym roku wysokość stóp procentowych znów się zmieni na niekorzyść kredytobiorców. Kolejna podwyżka stóp może się dokonać już na początku roku, bowiem wtedy ma się odbyć kolejne posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej.

Wszystko dlatego, że prognoza dotycząca inflacji wskazuje, że wzrost cen będzie się nasilać dynamiczniej niż pierwotnie zakładano. Według ekonomistów z banku centralnego średnioroczna inflacja w 2022 roku wyniesie 7,6 proc.

Ile zatem wyniesie dalszy wzrost stóp procentowych? Na to pytanie nie sposób na razie odpowiedzieć, ale wiele wskazuje na to, że możemy mieć do czynienia z kolejnymi dynamicznymi podwyżkami. Warto tu zaznaczyć, że na razie podstawowa stopa procentowa NBP, mimo że dynamicznie wzrosła, to pozostaje na stosunkowo niskim poziomie. Wynosi 1,75 proc. To mało, biorąc pod uwagę dane historyczne. W ostatniej dekadzie najwyższy poziom stóp procentowych odnotowano w maju 2012 roku. Wówczas, po kolejnej podwyżce, stopa referencyjna wynosiła 4,75 proc., a WIBOR kształtował się na poziomie 5 proc.

Jak przygotować się na wzrost stóp procentowych? Zobacz

Gdyby dodać do tego aktualne średnie marże kredytów na poziomie 2,2 proc., uzyskamy oprocentowanie rzędu 7 proc. - 7,3 proc. Co by się stało, gdyby obecnie tyle wynosiło oprocentowanie naszego modelowego kredytu hipotecznego? Zakładając, że aktualnie kredytobiorca zaciągnąłby zobowiązanie na 25 lat, na kwotę 300 tys. zł, jego miesięczna stała rata kredytu wyniosłaby około 2120 zł.

zmiany stóp procentowych

Przypomnijmy, że jeszcze niedawno - do października 2021, przy oprocentowaniu ok. 2,5 proc. - rata takiego kredytu wynosiła około 1350 zł. Tak więc, jeśli stopy procentowe miałyby osiągnąć ten sam poziom, co w 2012 roku, wówczas skutki dla posiadaczy kredytów byłyby bardzo bolesne. Oznaczałyby wzrost wysokości raty, w porównaniu do sytuacji sprzed serii podwyżek, aż o około 800 zł. Rocznie daje to blisko 10 tys. zł dodatkowych obciążeń związanych ze spłatą kredytu.

Dla wielu więc dalsze podniesienie stóp procentowych może oznaczać drastyczne pogorszenie sytuacji finansowej. Oczywiście do poziomu 4,5 proc. stopy referencyjnej droga jest jeszcze daleka, ale przy szalejącej inflacji niestety nie jest to wariant nieprawdopodobny.

Co więc robić? Najlepiej - mając środki - nadpłacić kredyt, zmniejszając jego wartość, tym samym przyszłą ratę kredytową. Innym rozwiązaniem może być oczywiście próba sprzedaży mieszkania. Należy sądzić, że schładzanie gospodarki przełoży się na wyhamowanie wzrostów cen mieszkań, a może i na ich spadki. Dlatego też obecnie może być jeszcze dobry moment na sprzedaż nieruchomości i spłatę zobowiązania kredytowego.

Subskrybuj RynekPierwotny.pl w Google News

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ ARTYKUŁ:
Dodaj komentarz

1 Komentarz

  • pesymista

    oj stopy bedą trzymać się na poziomie takim jakiś czas, bo mało kto chce się pozbyć tanich kredytów i żeby podtrzymać popyt trzeba utryzmać stopy, poza tym dla ludzi pracujących w bankach (prezesów dyr itp) czy politycznie ustawionych lepiej jest przetrzymać bańkę ile się da by w odpowiedniej chwili się wycofać i zarobić ponadprzeciętny zysk na "krótkiej", Bańka powinna pęknąć 2 lata temu, teraz niby wszystko fajnie ale dorzućmy do tego rozdawnictwo pieniędzy, przyszłe chęci dobrowolnych ubezpieczeń emerytalnych (czy zawsze będą dobrowolne?) i jak ktoś zdecyduje na nagły wzrost stóp i zacznie się dziać źle, to i 1 mil (czy ile Ich tam jest) Ukrainców wyjedzie do Niemiec, wraz z Polakami młodymi jeszcze bez rodziny którzy sa filarem (lub by byli filarem) Polski i zacznie zarabiać dla siebie i dla obcego Państwa a tu będzie bieda jak teraz na Ukrainie. no niestety w pewnym momencie będzie słabo ale mimo tego każdy mówi że będzie spoko i kryzys nie nastąpi no bo nic na to nie wskazuje...

    30 sierpnia 2019, 00:44

Artykuły powiązane:

Oferty

Wydawcą portalu RynekPierwotny.pl jest: PropertyGroup Sp. z o.o.
Twoja przeglądarka nie jest obsługiwana

Nowa odsłona RynkuPierwotnego została stworzona w oparciu o najnowsze technologie zapewniające szybsze działanie serwisu i maksymalne bezpieczeństwo. Niestety, Twoja aktualna przeglądarka nie wspiera tych technologii.

Sugerujemy pobranie najnowszej wersji jednej z poniższych wyszukiwarek: