Wiadomości mieszkaniowe

Joanna Rodnicka

Joanna Rodnicka

Porady - Wyposażenie wnętrz - Trendy

Oddaj swój głos!

Wanna w salonie

Czy wanna w salonie to nadal duża ekstrawagancja? Jak zastosować nowy trend we własnych aranżacjach? Czytaj więcej!

Wanna w salonie

Wanna w innym pomieszczeniu niż łazienka to w polskich aranżacjach nadal stosunkowo duża ekstrawagancja. Projektów, w których znajduje się ona w sypialni, znaleźć możemy już jednak stosunkowo sporo. Salony spełniające funkcje kąpielowe są na naszym rynku nowością. Czy aby na pewno są to pomysły bardzo modernistyczne? Poniżej kilka ciekawostek związanych z wanną w salonie, jej historią oraz ówczesnymi rozwiązaniami i aranżacjami.

Skąd się wzięła wanna?

Przeszukując historię wanien i nadawanego im znaczenia na przestrzeni dziejów, dowiadujemy się wielu ciekawostek. Wanna jest przedmiotem, którego używamy na co dzień, nie wielu z nas jednak wie, jak dalece sięga jej historia, w jaki sposób trafiła do współczesności i jaki to ma związek z naszym głównym bohaterem, a więc salonem kąpielowym. O wannie, w znanym nam dziś znaczeniu, a więc o przedmiocie służącym do relaksu i zachowania higieny dowiadujemy się około XVI wieku p.n.e. w Knossos na Krecie w okresie panowania kultury minojskiej. To właśnie tam, w jednym z bogatych pałaców królowa oddawała się długim kąpielom w kamiennej wielkiej misie, która była bogato zdobiona. Sprawa wówczas dla poddanych abstrakcyjna i trudna do zaakceptowania, dziś jest jedną z naszych codziennych czynności. Przez wieki wylegiwanie się w wannie w celach relaksacyjnych zarezerwowane było jednak dla przedstawicieli wyższych sfer.

Wanna na przestrzeni dziejów

Znaczenie wanny różniło się też w zależności od szerokości geograficznej. Japończycy przypisywali kąpielom funkcje przede wszystkim zdrowotne, w Indiach zaś niezwykłą wagę przywiązywano do higieny, która jak się dowiadujemy, była jednym z elementów okazwania czci wobec bogów. Starożytna Grecja kontynuowała tradycje rozpoczęte na Krecie, choć nadal tylko wśród bogatej części społeczeństwa. To, co dla nas najbardziej interesujące to Starożytny Rzym i początki kąpieli rytualnych i jakkolwiek to brzmi, publicznych. To właśnie do tego okresu wrócić należy w poszukiwaniu pierwowzorów dzisiejszych salonów SPA, a także pokoi kąpielowych z wanną. Odnajdziemy tu zarówno publiczne łaźnie parowe zwane Termami, które później na przestrzeni dziejów znikały jak i pojawiały się na różnych szerokościach geograficznych w przeróżnym wydaniu. Cel pozostał jednak ten sam: higiena i relaks w jednym. Termy były pomieszczeniami, swoistymi pierwowzorami pokoi kąpielowych, niemniej to właśnie w tym okresie znajdziemy znacznie więcej. To w Starożytnym Rzymie właśnie budować zaczęto pomieszczenia z wannami, które zdecydowanie uznać można z początek 'trendu', do którego w dzisiejszych czasach się wraca. Kolejne epoki pokazały nowe, różne spojrzenia na wanny oraz sposoby jej wykorzystywania zarówno przez bogatych, jak i biednych. Nie bez znaczenia były wojny, krucjaty i światowe epidemie na przestrzeni dziejów. To, w jaki sposób podchodzono do relaksu i higieny miało ogromny związek z tym, co aktualnie działo się na świecie.

Maria Antonina, a nowoczesne salony kąpielowe

W XVIII wieku długie relaksujące kąpiele zaczęły wracać na salony i to dosłownie. Wszystko to za sprawą Marii Antoniny, pełniącej między innymi funkcję królowej Francji w latach 1774 – 1793. Nie jej historia nas jednak w przypadku wanien powinna pochłonąć, a uwielbienie do relaksu, któremu oddawała się podczas długich kąpieli. Jak podają źródła jedną z jej ulubionych, codziennych czynności było śniadanie w wannie, które nakazywała sobie przynosić, aby móc oddawać się czynnościom odprężającym bez potrzeby opuszczania wanny. To także w tym okresie do salonów wstawiano wanny wolnostojące, których wodę pudrowano lub przysłaniano narzutą, aby dama nie epatowała wśród obecnych nagością. Możemy więc śmiało stwierdzić, że wanny w salonach nie są pomysłem czasów obecnych i nie mają nic wspólnego z próbą udziwniania aranżacji, jak się o takich rozwiązania czasami mówi. Od wieków znajdowały zastosowanie w różnych pomieszczeniach, wykorzystywano je w różnorodny sposób – od higieny, przez zdrowie, po relaks, w tym także w salonach, czy sypialniach. Niewątpliwie takie rozwiązanie ma swój urok i może w swojej nowoczesnej odsłonie spodobać się wielu z Was.

 

 

 

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z rynku pierwotnego,
polub nasz fanpage Mieszkaniowe Inspiracje

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.

0 Komentarzy