Wiadomości mieszkaniowe

Red-development

Red-development

Regionalne - Nieruchomości - Firmy deweloperskie

29 września 2015

Oddaj swój głos!

Sprawdzamy, jak większy wkład własny zmieni rynek

Niemcy, Austria, Francja, Dania to przykłady krajów, w których banki wymagają 20-procentowego wkładu własnego przy zakupie mieszkania na kredyt. Od 2017 roku do tego grona dołączy Polska. Ale zmiany czekają Polaków już wcześniej – od stycznia wymagana będzie 15-procentowa „zaliczka”. Co to oznacza dla kupujących, a co dla deweloperów?

Sprawdzamy, jak większy wkład własny zmieni rynek

Zdaniem Komisji Nadzoru Finansowego pobieranie większego wkładu własnego zmniejszy ryzyko i koszty kredytobiorcy. Zmiany wprowadzane są stopniowo - od 2014 roku minimalna wpłata musi wynosić przynajmniej 5%, a od stycznia 2015 roku - 10%. W 2016 roku wzrośnie do 15%, a w 2017 roku do 20%.

Uzyskanie kredytu przy 10-procentowym wkładzie własnym będzie nadal możliwe, pod warunkiem opłacenia odpowiedniego ubezpieczenia, gdy kredytobiorca przedstawi dodatkowe zabezpieczenie w formie blokady środków na rachunku bankowym lub poprzez zastaw na denominowanych w złotych dłużnych papierach wartościowych Skarbu Państwa lub NBP.

Co to oznacza dla kupujących?

Zdaniem Teresy Witkowskiej, dyrektora sprzedaży RED Real Estate Development, dla mniej zamożnych klientów oznacza to konieczność przygotowania się do zakupu mieszkania z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym. – Zmiany nie były tajemnicą, zostały ogłoszone półtora roku temu, dlatego wielu kredytobiorców zdążyło przygotować się zakupu nieruchomości – dodaje.

O ile jeszcze rok temu przy zakupie mieszkania za 350 tys. zł wystarczyło 17,5 tys. zł, o tyle od stycznia będzie trzeba zgromadzić 52,5 tys. zł, a od 2017 roku 70 tys. zł. Ile czasu należy oszczędzać aby zaoszczędzić wymagane 15%?

Zakładając, że kupujemy dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 50 mkw. na osiedlu Alpha Park w warszawskim Ursusie (w cenie 6580 zł za mkw.), na wymagany od przyszłego roku wkład własny będziemy potrzebować 49,3 tys. zł. – odkładając 1 tys. zł miesięcznie wymagany limit uzbieramy po czterech latach, 2 tys. zł miesięcznie – po przeszło dwóch larach, a 4 tys. zł miesięcznie po około roku.

Sfinansuj wkład z MdM

Pozytywną wiadomością są zmiany, które zaszły w rządowym programie Mieszkanie dla Młodych. Osoby wychowujące jedno dziecko będą mogły liczyć na pokrycie 15-procentowego wkładu własnego właśnie z MdM. Przy dwójce dzieci pomoc państwa zwiększa się do 20%, a trojgu i większej liczbie do 30%. Osoby bezdzietne, które nie ukończyły 35 roku życia mogą liczyć na 10-procentowe wsparcie, co oznacza, że zamiast 49,3 tys. zł, musza odłożyć 16,5 tys. zł.

Teresa Witkowska zauważa, że przeglądając oferty warto zwrócić uwagę co jeszcze można zyskać. - Zmiany na rynku nieruchomości doprowadziły do nowego sposobu myślenia deweloperów. Coraz częściej muszą się zastanowić dla kogo budują, jak warto rozłożyć możliwość zapłaty, a także czy mogą zaoferować coś więcej. Na przykład kupując apartament na osiedlu Alpha Park oferujemy kompleksowe wykończenie. Klient oszczędza kilkadziesiąt tysięcy złotych, a w dodatku czas i nerwy, ponieważ od razu wprowadza się do gotowego mieszkania mówi.

Rynek czeka rewolucja?

Jak zmiany wpłyną na rynek nieruchomości? - Trudno powiedzieć, jakie będzie podejście klientów. Niewykluczone, że chętniej będą wynajmować mieszkania. Mimo to rynek pierwotny w Polsce nie straci na znaczeniu. Jesteśmy inni niż Szwajcarzy czy Niemcy, którzy chętnie korzystają z wynajmu. W Polsce istnieje bardzo silna potrzeba posiadania własnej nieruchomości. Cena jest ważna, ale nie kupujemy mieszkań, ponieważ są tanie. Decydujemy się na nie, ponieważ ich potrzebujemy – mówi Teresa Witkowska.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z rynku pierwotnego,
polub nasz fanpage Mieszkaniowe Inspiracje

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.

0 Komentarzy