Wiadomości mieszkaniowe

Redakcja

Wiadomości - Nieruchomości - Biuro prasowe

Oddaj swój głos!

Przegląd ofert „tanich mieszkań” oferowanych przez deweloperów.

Czy zawsze „tanie” jest synonimem „gorszej jakości”? Niekoniecznie, zwłaszcza, że gdy mowa o mieszkaniach, nawet przymiotnik „tani” jest względny. Nawet te najtańsze lokale to wydatek równy kilku-, kilkunastoletnim zarobkom. Wiadomo już, że przeciętny Polak musi pracować na przeciętne mieszkanie w większym mieście około 20-25 lat. O ile zasada rynku, że na każdy towar w końcu znajdzie się klient, sprawdza się nawet w przypadku drogich nieruchomości luksusowych, to tanich mieszkań nie trzeba specjalnie nikomu zachwalać – chętnych nie brakuje. Należy tylko się zastanowić co naprawdę znaczy „tanie mieszkanie”.

Przegląd ofert „tanich mieszkań” oferowanych przez deweloperów.


W 2010 roku największym zainteresowaniem wśród potencjalnych nabywców na rynku pierwotnym cieszyły się mieszkania w najniższym przedziale cenowym. Niekoniecznie najtańsze w kryterium „X złotych za metr kwadratowy”, ale tanie jako ogólna kwota jaką należało za mieszkanie zapłacić. Ponad 80% nabywców wyrażało zainteresowanie lokalami 2- lub 3-pokojowymi, najmniej chętnych odnotowały lokale 4- i więcej-pokojowe. Zainteresowanie mieszkaniami 3-pokojowymi znacznie wzrosło w stosunku do lat ubiegłych (o ok. 10%), ale w większości przypadków nie przekłada się to na większy metraż kupowanych lokali. Mile widziane są 3-pokojowe mieszkania, ale do 60 m2. Zainteresowani 4-pokojowymi mieszkaniami także w większości stawiają na niską cenę za m2. Z kolei tylko niecałe 10% kupujących interesowało się mieszkaniami luksusowymi, o cenach przekraczających 10 tys. zł za m2 (np. w Warszawie jest to spadek o 8% w stosunku do roku 2009). Popularnością cieszyły się również mieszkania  tanie ze względu na swoją lokalizację – na obrzeżach wielkich miast, a także w gminach sąsiadujących z nimi. Niska cena ma w takich przypadkach rekompensować długi dojazd do pracy lub stanie w korkach.

 

Udział transakcji kupna-sprzedaży mieszkań z rynku pierwotnego wynosi ponad 40%, co, jak podkreślają analitycy, jest wynikiem bardzo dobrym. Co ciekawe, kupno nowego mieszkania wcale nie oznacza poniesienia wyższych kosztów. Przykładowo w Warszawie czy Krakowie różnica może wynieść nawet 1000 zł/m2 na korzyść rynku pierwotnego (nie biorąc pod uwagę mieszkań z wielkiej płyty). Spada zainteresowanie mieszkaniami starymi, wymagającymi dodatkowych nakładów, zarówno na remonty lokalu, jak i całego budynku. W 2010 roku liczba transakcji na rynku wtórnym „wielkiej płyty” zmniejszyła się o około 20%, a przewiduje się, że zainteresowanie nadal będzie spadać. Pokazuje to tendencję, że kupujący wprawdzie zainteresowani są tanimi mieszkaniami, ale wolą nieruchomości nowe lub w dobrym stanie technicznym. Jest to odwrotność np. amerykańskich preferencji, gdzie rynek pierwotny stanowi najwyżej 10% transakcji, a kupno domu lub mieszkania do remontu stanowi synonim dobrej inwestycji.

 

Deweloperzy biorąc pod uwagę oczekiwania nabywców, uwzględniają w swojej ofercie mieszkania tanie – zarówno tanie w kryterium za metr kwadratowy, jak i takie o małym metrażu. W województwie mazowieckim nowe mieszkanie można kupić już za ok. 3300 zł/m2 (Osiedle Polesie w Kozienicach w odległości 85 km od Warszawy – Dolcan sp. z o.o.). Bliżej stolicy, czyli w oddalonym o 40 km Mińsku Mazowieckim znajdziemy ceny pomiędzy 3700 a 4200 zł/m2 (Osiedle Siennicka – Villa Development). W Warszawie można wybierać wśród kilku inwestycji z cenami około 6 tys. zł/m2: Lewandów Park (J.W. Construction Holding S.A.) oferuje mieszkania nawet za mniej niż 5900 zł/m2, co oznacza, że możemy kupić mieszkanie poniżej 200 tysięcy zł. To samo dotyczy Osiedla Zielona Italia przy ulicy Obywatelskiej (Marvipol S.A.)  – najtańsze mieszkanie w ofercie to wydatek ok. 160 tys. zł. Mieszkanie poniżej 200 tys. zł znajdziemy także w ofertach Miłosna Park (Home Invest Sp. z o.o.) oraz Osiedle Bursztynowe (J.W. Construction Holding S.A.).

W Krakowie także znajdziemy tanie oferty mieszkań – o cenach poniżej 5000 zł/m2. Za trochę ponad 170 tys. zł możemy sobie pozwolić na mieszkanie w Ogrodzie Płaszów (Sol & Art Sp. z o.o.), a na południowych przedmieściach Krakowa, z dala od wielkomiejskiego zgiełku, znajdziemy ofertę Krakowskie Przedmieście (Art Development Sp. z o.o.), gdzie ceny mieszkań nie przekraczają 360 tys. zł, a zaczynają się już od 160 tys. zł (5000-5400 zł/m2). Lokal za mniej niż 200 tys. zł znajdziemy również w inwestycjach przy ul. Halszki (Wawel Service Sp. z o.o.). Za równe 100 tysięcy zł. możemy nabyć atrakcyjny, mały lokal mieszkalny w Krynicy-Zdroju (Inter-Bud Developer Sp. z o.o.). Na osiedlu Habenda (Allcon Osiedla Sp. z o.o.) w Gdańsku czekają oferty w przedziale od 4100-4700 zł/m2. Jeszcze mniej, bo 3900 zł/m2 trzeba zapłacić za najtańsze lokale na Osiedlu Nowy Horyzont (Euro Styl Sp. z o.o.). W Bolkowie (80 km od Wrocławia) atrakcyjne mieszkania są dostępne już od 80 tys. zł, a za ponad 50 metrowy lokal zapłacimy 170 tys. zł (Słoneczne Tarasy – Religa Development Group Sp. z o. o.). Chętni, by zamieszkać na „polskim biegunie zimna”, mają możliwość zakupu mieszkania w Suwałkach (Serce Suwałk przy ul. Noniewicza – Yuniversal Podlaski Sp. z o.o.) w przedziale cenowym 140-400 tysięcy zł.

 

Tanich i atrakcyjnych ofert nie brakuje, należy również pamiętać, że podawane przez deweloperów ceny są jedynie cenami ofertowymi. Na polskim rynku można się targować! Znane są przypadki utargowania cen niższych nawet o kilkanaście procent.

 

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z rynku pierwotnego,
polub nasz fanpage Mieszkaniowe Inspiracje

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.

0 Komentarzy