Twoja przeglądarka nie jest obsługiwana

Nowa odsłona RynkuPierwotnego została stworzona w oparciu o najnowsze technologie zapewniające szybsze działanie serwisu i maksymalne bezpieczeństwo. Niestety, Twoja aktualna przeglądarka nie wspiera tych technologii.

Sugerujemy pobranie najnowszej wersji jednej z poniższych wyszukiwarek:

Cena ofertowa a cena transakcyjna

06.07.2026
8 minut
Cena ofertowa a cena transakcyjna

Czym jest cena ofertowa, a czym cena transakcyjna? Choć czasem te terminy mogą być tożsame, to jednak w większości przypadków nie są. Zanim przystąpimy do kupna mieszkania, powinniśmy zaznajomić się ze słownictwem branżowym. Dzięki temu unikniemy wielu nieporozumień oraz pokażemy sprzedawcy, że znamy się na temacie.

Cena ofertowa a cena transakcyjna – najważniejsze infromacje

  • Ceny, które znajdujemy na stronach internetowych deweloperów czy w serwisach z ogłoszeniami to jedynie cena ofertowa, która jest punktem wyjścia dla klienta. Daje nam ona możliwość, żeby zapoznać się z ofertą, dowiedzieć, w jakim przedziale cenowym mieszczą się mieszkania.
  • Ceny transakcyjne mieszkań są co do zasady niższe niż ceny ofertowe. Jak pokazują dane NBP, różnica ta wynosi średnio kilka procent – w latach 2020–2026 przeciętnie ok. 6 proc., a w I kwartale 2026 r. ok. 8 proc.
  • Wpływ na cenę transakcyjną ma popyt oraz podaż na lokalnym rynku oraz cechy indywidualne sprzedawanego lokalu.
  • Czasem, przy bardzo dużym popycie, zdarza się, że cena transakcyjna jest wyższa od ofertowej, czyli za lokal zapłacimy więcej, niż proponowano w ogłoszeniu – ale takie sytuacje są rzadkie.

Wartość rynkowa mieszkania

Teoretycznie cenę mieszkania powinno się ustalać na podstawie jego wartości rynkowej (ewentualnie wartości odtworzeniowej – chociaż to rzadki przypadek), którą można poznać poprzez wycenę wartości nieruchomości.

Oczywiście nie znaczy to, że cena jest równa wartości lub odwrotnie; wartość powinna stanowić jedynie punkt wyjścia do ustalenia ceny. Z kolei wartość rynkową ustala się na podstawie cen transakcyjnych (nigdy ofertowych!), jakie zostały uzyskane za nieruchomości podobne.

Nieruchomość podobna to taka, która posiada jak najwięcej wspólnych cech z wycenianą, czyli np. ta sama lokalizacja w obrębie miasta/osiedla, podobny stan techniczny, położenie mieszkania na piętrze itp.

Cena ofertowa - co to jest?

Cena to ilość pieniędzy, jaką musi przekazać kupujący sprzedającemu za nabycie danego dobra.

Wychodząc od tej ekonomicznej definicji – cena ofertowa to ilość pieniędzy, jaką życzyłby sobie otrzymać sprzedający.

W przypadku transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości, taka, za którą deweloper chciałby sprzedać mieszkanie. Możemy ją znaleźć w broszurach czy na stronach internetowych.

Każdy deweloper wypuszczając na rynek nowe mieszkania, obserwuje reakcje potencjalnych nabywców. Cena wyjściowa jest z reguły dość wysoka i dopiero wielkość popytu ją weryfikuje. Jeżeli zainteresowanie inwestycją jest małe, sprzedający zmniejsza cenę wystawianych mieszkań.

Cena transakcyjna nieruchomości: definicja

Cena transakcyjna to rzeczywista suma, którą uiścimy za zakup – to ona widnieje na akcie notarialnym kupna-sprzedaży nieruchomości.

Cena transakcyjna to cena przedmiotu transakcji zawieranej przez podmioty, które są powiązane w rozumieniu podatkowym. Ceny rzeczywiste mieszkań są z reguły niższe od ceny sugerowanej przez dewelopera. Skala tej różnicy nie jest jednak stała – zależy od miasta i od sytuacji rynkowej. Ile wynosi dokładnie? Pokazują to dane Narodowego Banku Polskiego, które omawiamy w kolejnej sekcji.

Ile realnie wynosi różnica między ceną ofertową a transakcyjną? Dane NBP

Skalę różnicy można dziś precyzyjnie zmierzyć. Narodowy Bank Polski w bazie cen nieruchomości BaRN publikuje co kwartał zarówno średnie ceny ofertowe, jak i transakcyjne nowych mieszkań. Zestawienie jednego z drugim pokazuje, ile średnio kupujący realnie „urywają” od ceny z ogłoszenia.

W I kwartale 2026 r. średni rabat od ceny ofertowej na rynku pierwotnym w 14 największych miastach wyniósł ok. 8 proc. W ujęciu wieloletnim (2020–2026) różnica ta wynosiła przeciętnie ok. 6 proc.

Co istotne, margines negocjacyjny nie jest stały – silnie zależy od koniunktury. Poniższa tabela pokazuje, jak zmieniał się w kolejnych latach:

Średni rabat od ceny ofertowej na rynku pierwotnym (I kwartał, średnia dla 14 miast)
Okres Średni rabat od ceny ofertowej
I kwartał 2020 r. 3,2 proc.
I kwartał 2021 r. 4,5 proc.
I kwartał 2022 r. 3,8 proc.
I kwartał 2023 r. 6,0 proc.
I kwartał 2024 r. 6,4 proc.
I kwartał 2025 r. 7,1 proc.
I kwartał 2026 r. 7,7 proc.

Widać wyraźny wzór. W latach 2020–2022, gdy popyt przewyższał podaż, pole do negocjacji było wąskie, a w szczycie hossy niemal zanikało – zdarzało się nawet, że kupujący płacili ceny bliskie ofertowym lub wyższe. Od 2023 r. margines negocjacyjny systematycznie rośnie, co oznacza, że dziś kupujący ma realnie więcej do ugrania niż jeszcze kilka lat temu.

Rabat zależy też od miasta

Średnia krajowa zaciera duże różnice regionalne. W ujęciu wieloletnim (2020–2026) najwięcej można było urwać od ceny ofertowej w Łodzi i Bydgoszczy, a najmniej w Lublinie i Kielcach.

Średni rabat od ceny ofertowej w latach 2020–2026 według miast (rynek pierwotny)
Miasto Średni rabat od ceny ofertowej
Łódź 8,8 proc.
Bydgoszcz 8,2 proc.
Kraków 6,9 proc.
Białystok 6,8 proc.
Szczecin 6,6 proc.
Gdańsk 6,3 proc.
Wrocław 6,1 proc.
Poznań 5,9 proc.
Katowice 5,6 proc.
Olsztyn 4,9 proc.
Rzeszów 4,6 proc.
Warszawa 4,3 proc.
Kielce 3,9 proc.
Lublin 3,7 proc.

Źródło: NBP, baza cen nieruchomości BaRN, rynek pierwotny. Dane kwartalne, stan na I kwartał 2026 r.

W mniejszych miastach (np. Kielce, Bydgoszcz, Olsztyn) średnie NBP opierają się na mniejszej liczbie transakcji, więc w pojedynczych kwartałach potrafią się mocno wahać. Niska różnica nie musi więc oznaczać, że negocjacje są niemożliwe – raczej że dane nie pokazują wyraźnego marginesu.

Aktualne, dane dotyczące cen ofertowych na naszym portalu – znajdziesz w zestawieniu cen mieszkań.

Ceny ofertowe mieszkań rynek pierwotny

Cena ofertowa a transakcyjna mieszkania – skąd różnice?

Są dwa główne powody.

  1. Po pierwsze, osoby prywatne szacują wartość swoich nieruchomości „na oko”, dodając sobie jeszcze trochę „grosza” np. z sentymentu oraz całkowicie indywidualnych i irracjonalnych preferencji. Dochodzi do tego nieznajomość lokalnego rynku. Często do tych porównań na oko, sprzedający biorą właśnie ceny ofertowe i to nie zawsze domów czy mieszkań podobnych do swoich. Dopiero brak zainteresowania ze strony kupujących, a następnie negocjacje, weryfikują ustaloną cenę.
  2. Drugim powodem kilkuprocentowych rozbieżności pomiędzy ceną ofertową a transakcyjną jest umyślna strategia. Ceny ofertowe są specjalnie zawyżone, aby zostawić sobie margines bezpieczeństwa na ewentualne negocjacje lub prowizję dla pośredników. Jeśli deweloper sprzeda mieszkania po cenie ofertowej – tym lepiej dla niego. Jednakże kupującym na pewno należy zalecić negocjowanie ceny mieszkania!

Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, różnice pomiędzy ceną ofertową a docelową, nawet te kilkunastoprocentowe, nie obrazują strat u sprzedających, zwłaszcza jeśli bierzemy pod uwagę ofertę deweloperską. Ten margines jest specjalnym zabiegiem, którego istnienie powinni sobie uświadomić przede wszystkim kupujący.

Ceny ofertowe mieszkań ukazują sferę podażową rynku, a ceny transakcyjne – popytową. Należy wziąć pod uwagę dwa czynniki.

  1. Po pierwsze sprzedający nigdy nie będzie chciał sprzedać produktu za cenę niższą, niż mógłby uzyskać, chyba że zachodzą specyficzne warunki, np. musi sprzedać swoje dobra w bardzo krótkim czasie.

    Podwyższenie ceny ofertowej w stosunku do ewentualnych oczekiwań nie wiąże się z żadnymi niebezpiecznymi konsekwencjami. Cenę zawsze można obniżyć, co w dodatku może jeszcze bardziej zachęcić i uszczęśliwić potencjalnego kupującego.

  2. Drugim czynnikiem są złe skojarzenia rynkowe ze zbyt niskimi cenami (a raczej „podejrzanie” niskimi).

    Jeśli deweloper lub prywatny sprzedający obniżą ceny ofertowe mieszkań i będą one znacznie odbiegać od cen innych produktów podobnych, nasuną się pytania: czemu tak jest? Czemu tak tanio? Czy dana nieruchomość ma jakieś wady? Na pewno korzystniejszą sytuacją jest późniejsze obniżenie ceny w ramach negocjacji – a negocjować można w oparciu o wszystko. Pomysłów może być wiele, a każdy jest dobry, by uzyskać zniżkę.

Negocjacje cenowe na rynku nieruchomości: ustalanie cen transakcyjnych

Każdy klient ma prawo do indywidualnego targowania się o cenę. Deweloperzy są tego świadomi, dlatego w cenach sprzedawanych mieszkań zostawiają sobie margines na opuszczenie ceny. Jak pokazują dane NBP, realnie wykorzystywana część tego marginesu to z reguły kilka procent – najczęściej w przedziale ok. 4–8 proc., choć w niektórych miastach i okresach sięga kilkunastu procent.

Targowanie się nie jest cechą wrodzoną Polaków, tak jak np. jest to przyjęte na południu Europy czy w krajach orientalnych.

O ile negocjacje cenowe w osiedlowym sklepie czy galerii handlowej to rzeczywiście przesada (choć polskie prawo na to pozwala), to na rynku nieruchomości możemy, a nawet musimy sobie na to pozwolić. To po prostu jest „wliczone w cenę”!

Dowiedz się jak długo oferta jest na rynku

Zanim przystąpimy do negocjowania ceny, warto zebrać kilka informacji. Przede wszystkim należy dowiedzieć się, jak długo inwestor stara się sprzedać dane mieszkanie. Jeżeli ogłoszenie o sprzedaży mieszkania od dawna „wisi”, oznacza to, że nie ma wielu chętnych i/ lub cena jest wywindowana zbyt wysoko. Wtedy nasza szansa na zmniejszenie ceny transakcyjnej znacząco wzrasta.

Porównaj ceny w najbliższej okolicy

Ważne też, w jakiej cenie sprzedawano metr kwadratowy w podobnych lokalach w najbliższej lokalizacji. Jeżeli były niższe od proponowanej przez sprzedawcę, mamy w ręku mocny argument. Dane o cenach transakcyjnych są jawne i można je sprawdzić samodzielnie. Gromadzi je Rejestr Cen Nieruchomości (RCN), a średnie dla największych miast publikuje cyklicznie Narodowy Bank Polski w bazie cen nieruchomości BaRN. Na podstawie tych danych RynekPierwotny.pl przygotował zestawienie średnich cen ofertowych i transakcyjnych. Możesz je zobaczyć powyżej, sprawdzisz w nim, o ile realnie ceny transakcyjne odbiegają od ofertowych w twoim mieście.

Sprawdź otoczenie inwestycji

Przed kupnem mieszkania powinniśmy uważnie przyjrzeć się otoczeniu inwestycji. Jeżeli w najbliższym czasie planowane są duże remonty lub budowa innych osiedli, również możemy spróbować obniżyć cenę, tłumacząc się tym, że hałas z budowy w dużym stopniu zakłóci spokój mieszkania. Ważna jest także infrastruktura osiedla – brak sklepów, dostępu do usług medycznych i innych podziała na naszą „korzyść”, tzn. również obniży cenę mieszkania. Również cechy lokalu mają istotną rolę w czasie negocjacji. Istotne będzie położenie: mieszkania na parterze lub wysokim piętrze w budynku bez windy powinny być tańsze od tych lepiej zlokalizowanych.

Ważne będzie nasłonecznienie oraz widok z okna – szczególnie jeżeli jest przesłonięty przez inny budynek tego samego lub innego dewelopera. Na obniżkę ceny może mieć też wpływ fakt, że to już jedno z ostatnich mieszkań w danej inwestycji i nie mamy zbyt szerokiego wyboru.

Cena ofertowa a cena transakcyjna: podsumowanie

Różnice między cenami ofertowymi a transakcyjnymi zależą od miasta i momentu na rynku: w zależności od lokalizacji przeciętny rabat waha się od niespełna 4 proc. do blisko 9 proc., a w pojedynczych miastach i kwartałach bywa jeszcze większy.

Pamiętaj! Targowanie się ze sprzedawcą jest prawem każdego klienta.

Jednak zanim zaczniemy targować się ze sprzedawcą, musimy zdobyć mocne argumenty, zorientować, jaka jest sytuacja na rynku nieruchomości, jak sprzedają się mieszkania lub domy z danej inwestycji, czy sprzedającemu zależy na pośpiechu, czy eksperci przewidują w najbliższym czasie duże podwyżki lub obniżki cen za metr kwadratowy.

Cały ten arsenał zebraliśmy w jednym miejscu: pobierz nasz bezpłatny e-book o negocjacjach z deweloperem i wejdź na rozmowę przygotowany.

Negocjacje z deweloperem - infografika

Deweloper nie chce ponieść straty, dlatego ustalając cenę mieszkania, zostawia sobie margines na negocjacje. Z reguły najmniej realna jest cena ofertowa pierwszy raz wystawianych mieszkań. Dopiero czas pokaże, jaka jest ich prawdziwa wartość.

Załącznik do pobrania
  • Poradnik: Negocjacje z deweloperem
Edyta Wara-Wąsowska

Dziennikarka i autorka z prawie 15-letnim doświadczeniem w tworzeniu treści dla mediów internetowych, agencji reklamowych i klientów indywidualnych.

Jan Dziekoński
Jan Dziekoński

Główny Ekonomista RynekPierwotny.pl odpowiedzialny za integrację i rozwój kompetencji analitycznych w grupie, rozwój wiedzy na temat rynku oraz wspieranie Klientów w jak najlepszym wykorzystaniu danych do rozwoju ich biznesu.

OCEŃ ARTYKUŁ:

Zapisz się do Newslettera

Bądź na bieżąco! Otrzymuj poradniki, analizy i aktualności o nieruchomościach z RynekPierwotny.pl na swoją skrzynkę e-mail.

PODZIEL SIĘ:

2 Komentarze

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
  • miki

    "Dla dociekliwych proponujemy niezobowiązujące odwiedziny w biurach pośrednictwa nieruchomości, tam uzyskamy informacje o cenach transakcyjnych w interesującej nas okolicy" Co za bzdura.
    18 lutego 2021, 16:37
  • MW

    Dawno takich bzdur nie czytałem. Żaden deweloper nie podaje cen transakcyjnych na swojej stronie. Tym bardziej nie dowiemy się tego od pośredników. Takie informacje są w geodezji w rejestrze cen i wartości nieruchomości.

    21 października 2020, 17:16

Nagrody i wyróżnienia dla rynekpierwotny.pl

Nagroda Forbes 2022
Nagroda Forbes 2021
Nagroda Digital Excellence Awards 2022
Nagroda Laur Klienta 2023
Nagroda Dobry Pracodawca 2023
Nagroda Gazele Biznesu 2023