Wiadomości mieszkaniowe

Marcin Moneta

Marcin Moneta

Nieruchomości - Finanse - Porady

Oddaj swój głos!

Średnia ocen 5/5 na podstawie 2 głosów

Czy kawalerki są tanie?

Małe mieszkania kuszą niskimi cenami. Czy jest tak naprawdę? Przyglądamy się cenom kawalerek.

Czy kawalerki są tanie?

Kawalerki wydają się idealnym rozwiązaniem dla singla, na start w dorosłe życie, czy też pod przyszły wynajem. Czy jednak rzeczywiście małe mieszkania są tanie? Niekoniecznie. Bardzo często stawki za metr kwadratowy małych mieszkań okazują się wygórowane.

Taki stan rzeczy wynika z kilku czynników. Niewątpliwie ceny za kawalerki siłą rzeczy są niskie, bo po prostu metraż jest niewielki. To z kolei prowokuje sprzedających, czy to na rynku pierwotnym czy wtórnym, do podwyższania stawki za 1 mkw.

Popyt na najmniejsze mieszkania ma charakter inwestycyjny. Dla inwestorów mogą być one łakomym kąskiem, bowiem za niewielkie pieniądze pozwalają wejść na rynek nieruchomości. W dobie wysokiej zyskowności najmu i dynamicznego rozwoju gałęzi najmu dobowego/noclegowego, kawalerki wydają idealnym produktem do tego przeznaczonym.

Taniej znaczy drożej

Zapotrzebowanie na kawalerki pod wynajem przekłada się na ceny. Mieszkania małe są pozornie tanie. Obowiązuje prosta zasada: im niższy metraż, tym większa stawka za 1 mkw.

Znajduje to potwierdzenie wśród ofert dostępnych na rynku. Z danych portalu RynekPierwotny.pl wynika, że  w Warszawie średnie ceny ofertowe kawalerek wynoszą aż ponad 12 tys. zł/mkw. i są aż o 34 proc. wyższe niż przeciętne ofertowe ceny mieszkań w stolicy. Poniżej wykres pokazuje, jak pod tym względem przedstawia się sytuacja w stolicy i na pozostałych największych rynkach.

Wykres 1: ceny kawalerek a średnie ceny mieszkań (dane RynekPierwotny.pl)

Jak widzimy – kawalerki we wszystkich dużych miastach ujętych w tabeli okazują się wyraźnie droższe, niż mieszkania w cenach przeciętnych dla danego rynku. Największe różnice obserwujemy w tych miastach, gdzie są najwyższe ceny, czyli w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu. To właśnie w tych ośrodkach jest największy popyt na najmniejsze mieszkania, co nie dziwi. W tych lokalizacjach jest bowiem najbardziej rozwinięty rynek najmu, także noclegowego, a kawalerki idealnie się do tego nadają.

Co ciekawe: mieszkania dwupokojowe już nie są tak wygórowane cenowo, jeśli chodzi o stawkę za 1 mkw. i okazują się zbliżone pod tym względem do cen średnich, co pokazuje poniższy wykres.

Wykres 2: ceny kawalerek a ceny dwóch pokoi (dane RynekPierwotny.pl)


Kawalerka za dwa pokoje

Najdroższe kawalerki spotykamy w Warszawie. To oczywiście zrozumiałe, bo jest to najdroższy rynek w Polsce. Podaż kawalerek jest tu w ujęciu ilościowym również największa, co również nie dziwi, biorąc pod uwagę rozmiar rynku. W stolicy też 1 mkw. kawalerki okazuje się kosztować najwięcej w relacji do 1 mkw. nowego mieszkania w ogóle.

Co z tego wynika? Między innymi fakt, że ceny kawalerek, zwłaszcza tych w dobrych lokalizacjach okazują się nieznacznie tylko niższe, a często takie same  a nawet wyższe niż mieszkań wyraźnie większych.

Przykładem może być jedna z inwestycji na warszawskim Mokotowie (Nova Bluszczańska). Cena 33 metrowej kawalerki wynosi tam 345 tys. (10500 zł/mkw.). Takie mieszkanie okazuje się tylko o 50 tys. zł tańsze niż 43 - metrowe dwa pokoje w tej samej inwestycji. Jeśli jednak porównywać cenę 33 metrowej kawalerki z Mokotwa do cen mieszkań w oddalonych lokalizacjach okaże się, że za te same pieniądze można mieć nawet nie dwa pokoje, a trzy. Przykład? Osiedle Ogrody Przyjaciół 3 na Białołęce, gdzie za 3 pokoje (64 mkw.) zapłacimy 345 tys. zł.

Na Wilanowie (inwestycja Ruczaj Park) za 52 - metrowe, dwupokojowe mieszkanie deweloper oczekuje nieco ponad 360 tys. zł, a więc zaledwie o 10 tys. zł więcej niż za 33 - metrową kawalerkę na Mokotowie. Na jednym z nowych osiedli w Ursusie (Centro Ursus) za 45 metrowe 2 pokoje zapłacimy mniej niż za mokotowską kawalerkę – cena wynosi 320 tysięcy złotych.

Bez problemu w cenie mokotowskiego jednego pokoju kupimy też dwa pokoje choćby w Wawrze. Przykład – inwestycja Trakt Lubelski, gdzie 37 - metrowe dwupokojowe mieszkanie  to wydatek nieco ponad 270 tys. zł (7500 zł/mkw.)

Podobnych przykładów można podać wiele. Wynika to z faktu, że gros kawalerek z rynku pierwotnego powstaje w centrum, gdzie uzyskuje bardzo wysokie wyceny. Na Woli (Apartamenty Okopowa 59A) duża, blisko 50 - metrowa kawalerka kosztuje ponad pół miliona złotych. Cena za 1 mkw. przekraczaj 10 tys. zł. |To jednak ciągle mało, jeśli wziąć pod uwagę ceny ze Śródmieścia, zwłaszcza za podwyższony standard. Przykładem niech będzie Rezydencja Łazienki Park, gdzie stawki zaczynają się od ponad 16 tys. zł/mkw.

Dlaczego kawalerki dobrze „czują się” w centrum? Z prostego powodu: takie mieszkania, zwłaszcza pod krótkotrwały wynajem, potrzebują bardzo dobrych lokalizacji, jeśli mają odnieść biznesowy sukces. Stąd właśnie wygórowane ceny i lokalizacje w dobrze skomunikowanych centralnych dzielnicach.

Klienci, kupujący na własny użytek, bardzo rzadko decydują się na kawalerki, nawet jako mieszkania „na start”, chyba że traktują to jako lokatę kapitału. W celach „życiowych” znacznie bardziej praktyczne, i niejednokrotnie nawet tańsze, okazują się choćby małe, ale jednak dwa pokoje.

apartamenty inwestycyjne - zarabiaj na nieruchomościach

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z rynku pierwotnego,
polub nasz fanpage Mieszkaniowe Inspiracje

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.

0 Komentarzy