Dlaczego polskie miasta się wyludniają?

Andrzej Prajsnar
Andrzej Prajsnar

Data publikacji: 20.09.2021,

Data aktualizacji: 23.09.2021

2 minuty czytania
Średnia ocen 4/5 na podstawie 56 głosów
Polskie miasta - dlaczego się wyludniają?
Spadek liczby ludności w większych miastach jest coraz bardziej widoczny. Co jest przyczyną takich statystyk? Sprawdź.

Ogólnoświatowym trendem jest migracja ludności do największych ośrodków miejskich. Może być to podyktowane lepszym standardem życia, większymi możliwościami, a także stałym rozwojem zawodowym. Wiele osób decyduje się na zamieszkanie w strefie podmiejskiej, która administracyjnie wchodzi jeszcze w skład miasta, ale posiada inny rodzaj zabudowy.

W Polsce natomiast można zauważyć generalny proces wyludniania się części większych miast. Wyjaśniamy, dlaczego takie zjawisko ma miejsce i prezentujemy ciekawą mapę pokazującą prognozę zmiany liczby ludności w gminach (do 2030 r.).

Z tego artykułu dowiesz się m.in.:

  • w których miastach ubywa ludności
  • w jakich rejonach Polski mamy do czynienia z suburbanizacją 
  • które polskie miasto w ostatniej dekadzie miało największy przypływ nowych mieszkańców

Nawet atrakcyjne miasta nie unikają suburbanizacji 

W pierwszej kolejności, na pewno warto przyjrzeć się konkretnym danym Głównego Urzędu Statystycznego, które informują, jak liczba ludności poszczególnych dużych miast zmieniała się w latach 2000 - 2010 oraz 2010 - 2020. Nietrudno zauważyć, że w poniższej tabeli przeważają spadki liczby ludności miast. Na szczęście, nie wszędzie są one tak widoczne, jak w przypadku Łodzi (-8% od 2000 r. do 2010 r. i kolejne -8% od 2010 r. do 2020 r.).

Pozytywnym wyjątkiem na pewno pozostaje stolica, gdzie dodatnia zmiana liczby ludności była widoczna przez ostatnie 20 lat. Dobrze wygląda również sytuacja Rzeszowa. Warto jednak pamiętać, że Stolica Podkarpacia mocno rosła pod względem terytorialnym przejmując kolejne gminy. Oczywiście, nie można deprecjonować sukcesu Rzeszowa, który przez ostatnie dziesięciolecie był jednym z wiodących miast wojewódzkich pod względem tempa wzrostu PKB. Podczas analizowania poniższej tabeli warto pamiętać, że oprócz Rzeszowa pod względem terytorialnym znacząco rozszerzyła się także Zielona Góra.

Informacje z poniższego zestawienia potwierdzają również, że atrakcyjność osadnicza miasta nie musi zapobiegać spadkowi liczby ludności. Przykładem jest Poznań, który traci mieszkańców na rzecz okolicznych powiatów (m.in. pow. poznańskiego). Taka suburbanizacja wynika między innymi z dobrej infrastruktury w okolicach Poznania. Wyprowadzka wielu osób do strefy podmiejskiej, czyli suburbanizacja negatywnie wpływa też na liczbę ludności Trójmiasta oraz Wrocławia.

Sytuacja poprzemysłowych miast jest specyficzna 

W stosunku do Poznania, zupełnie inna specyfika zmian liczby ludności dotyczy takich miast, jak na przykład Łódź, Radom oraz Bydgoszcz. Te dawne ośrodki przemysłowe mocno podupadły w latach 90., co miało negatywny wpływ na ich osadniczą atrakcyjność (ściśle powiązaną również z sytuacją ekonomiczną). W przypadku Łodzi i Radomia, dodatkowym czynnikiem jest bliskość aglomeracji warszawskiej, która przyciąga młodsze osoby. Podobne zjawisko dotyczy Kielc, dla których bardzo poważną konkurencję w kontekście migracji siły roboczej stanowi Kraków. Stolica Małopolski przyciąga także młodych mieszkańców z poprzemysłowego obszaru Górnego Śląska, co ma wpływ na wyniki dotyczące m.in. Katowic (zobacz poniższa tabela).

Zmiany liczby ludności w polskich miastach

Prognozy dla wschodniej Polski są mocno niepokojące 

Dobrym uzupełnieniem dla przygotowanej analizy wydaje się prognoza Głównego Urzędu Statystycznego, którą eksperci portalu RynekPierwotny.pl zaprezentowali na poniższej mapie. Projekcja obejmująca lata 2021 - 2030 pokazuje, że zjawisko suburbanizacji nadal nie będzie omijać np. Gdańska, Poznania i Łodzi. Bardziej problematyczna wydaje się jednak sytuacja niektórych gmin ze wschodniej Polski. Mowa o jednostkach administracyjnych położonych blisko wschodniej granicy, gdzie prognozowany spadek liczby ludności ma wynosić 15% - 20%. To bardzo duża ujemna zmiana w skali zaledwie dziesięciu lat.

prognozowane procentowe zmiany liczby ludności

Subskrybuj RynekPierwotny.pl w Google News

PODZIEL SIĘ:
KATEGORIE:
OCEŃ ARTYKUŁ:
Dodaj komentarz

    Artykuły powiązane:

    Oferty

    Wydawcą portalu RynekPierwotny.pl jest: PropertyGroup Sp. z o.o.
    Twoja przeglądarka nie jest obsługiwana

    Nowa odsłona RynkuPierwotnego została stworzona w oparciu o najnowsze technologie zapewniające szybsze działanie serwisu i maksymalne bezpieczeństwo. Niestety, Twoja aktualna przeglądarka nie wspiera tych technologii.

    Sugerujemy pobranie najnowszej wersji jednej z poniższych wyszukiwarek: