Wiadomości mieszkaniowe

Agnieszka Studzińska

Agnieszka Studzińska

Regionalne - Nieruchomości - Wrocław

Oddaj swój głos!

Średnia ocen 4/5 na podstawie 2 głosów

Miasto Poznań. Jak zmieniło się w ciągu ostatniej dekady?

Poznań to kolejne miasto, które w ramach obchodów 10-lecia portalu RynekPierwotny, opisujemy pod względem zmian, jakie w nim zaszły w ciągu ostatniej dekady.

Miasto Poznań. Jak zmieniło się w ciągu ostatniej dekady?

Są miasta, które nie mają swojego znaku rozpoznawczego, ale również takie które dopiero szukają swojej tożsamości. Poznań do takich miast zdecydowanie nie należy. Wręcz można uznać, że ma tych skojarzeń zbyt wiele – poznańskie targi, koziołki na wieży Ratusza, jezioro Malta, rogale świętomarcińskie i pyry. Stolica Wielkopolski to również ważny ośrodek biznesu i nowych technologii. Słowem „Smart City”.

Rynek pracy w Poznaniu

Według raportu Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu  „Rynek pracy w Poznaniu i powiecie poznańskim w 2009r.” w tymże roku, na rynku pracy nadal widoczne były echa światowego kryzysu gospodarczego. Znacząco obniżyła się wtedy ilość ofert pracy, jakie posiadał Urząd (spadek o 33%). Wzrosła także stopa bezrobocia, ale i tak pozostawała na poziomie najniższym w kraju – 3,2%. W 2009 r. pracodawcy najczęściej poszukiwali wśród osób z wyższym wykształceniem specjalistów ds. informatyki oraz finansów, nauczycieli języka obcego oraz wychowania przedszkolnego, księgowych analityków finansowych oraz specjalistów ds. kadr i płac.

Jak sytuacja na rynku pracy wygląda obecnie? Według najnowszych danych opublikowanych na stronie Bazy Danych Miasta, w Poznaniu w 2017 r. pracowało 345 tysięcy osób. Najwięcej, bo ok. 80% zajmował usługami, natomiast w przemyśle i budownictwie pracowało 19%. Stopa bezrobocia w 2018 r. wyniosła w Poznaniu 1,2%. Więcej niż połowę osób poszukujących pracy stanowiły osoby w wieku od 25 do 44 lat.

Poznań chce być smart

Stolica Wielkopolski ma w planach rozwój w kierunku „Smart City”. Co to oznacza w praktyce? Miasto, które chce być smart, musi mieć wiedzę, pewnego rodzaju mądrość, która jest czerpana z danych, dotyczących różnych aspektów życia. Są one zbierane i przekazywane np. deweloperom do stworzenia aplikacji ułatwiających życie mieszkańcom. Miasto prężnie rozwija ten proces. I idei Smart City pierwsi mogli korzystać mieszkańcy korzystający z transportu miejskiego. Inteligentny System Transportowy to ułatwienie polegające na bieżącym sprawdzaniu natężenia ruchu na danej ulicy, a także sterujący sygnalizacją świetlną.

Natomiast w zeszłym roku miasto zaczęło udostępniać informacje o wolnych i zajętych miejscach parkingowych. Teraz mieszkańcy mają dodatkowo możliwość „śledzenia” rzeczywistego położenia pojazdów komunikacji miejskiej. Dzięki takim alternatywnym źródłom wiedzy, poznaniacy zyskali szansę wybrania transportu, który spełni ich oczekiwania – będzie najwcześniej na czas, jest niskopodłogowy czy też posiada ładowarkę USB lub klimatyzację.

Inne usprawnienia komunikacyjne, jakie wprowadziło miasto to przede wszystkim Poznańska Elektroniczna Karta Aglomeracyjna (PEKA), która jak twierdzi Urząd Miasta jest kartą wielu możliwości. Dzięki niej w jednym miejscu mamy nośnik biletów na transport publiczny, kartę płatniczą, nośnik informacji o przysługujących nam ulgach oraz identyfikator cyfrowy.

Powyższe działania mają na celu nie tylko zmniejszenie wydatków miasta, ale również ochronę środowiska poprzez promocję transportu miejskiego oraz rowerowego. Tutaj dodatkowo miasto realizuje projekt Poznański Rower Miejski, dzięki któremu wypożyczymy rower na dowolnej stacji, a po skorzystaniu swobodnie go oddamy, a to wszystko przy pomocy wcześniej wspomnianej karty PEKA.

Inteligentne rozwiązania są również ściśle powiązane z ochroną środowiska. Dlatego miasto podejmuje aktywne działania dotyczące alternatywnych źródeł energii, redukcji spalin czy też tworzenia nowych terenów zielonych. Warto także dodać, że Poznań był pierwszym miastem, który udostępnił mieszkańcom aplikację służącą do  monitorowania stanu czystości powietrza. – „ Atmosfera dla Poznania”.

Rewitalizacja ważna rzecz

Koncepcja inteligentnego miasta jest połączona z działaniami rewitalizacyjnymi, które realizowane są w centrum Poznania. W tym miejscu warto spojrzeć na aktywności jakie były w tej kwestii podejmowane już ponad 10 lat temu. W Raporcie o stanie miasta z 2008 czytamy, że centrum miasta Poznania zaczęło tracić na atrakcyjności już na przełomie XX i XXI wieku. Przyczyną tego stanu rzeczy było przenoszenie się usług handlowych oraz rekreacyjno- kulturalnych na obrzeża miasta. Reakcją na ten z goła negatywny proces były działania rewitalizacyjne w strefie śródmiejskiej na zachód i południe od Starego Rynku podjęte przez władze lokalne we współpracy z innymi podmiotami. W ten sposób w 2000 roku dzięki inwestycjom prywatnych inwestorów zbudowano w tej okolicy dwa wielkopowierzchniowe obiekty handlowo usługowe – Kupiec Poznański oraz Stary Browar, który grał pierwsze skrzypce  w podnoszeniu atrakcyjności Poznania. Powstały na bazie dawnego Browaru Braci Huggerów, mający ponad 100 lat budynek (datowany na 1844r.) –  był wielokrotnie nagradzany. W 2005 r. otrzymał tytuł najlepszego centrum handlowego w Europie, by potem zostać uznanym za najlepsze centrum handlowe świata przez Międzynarodową Radę Centrów Handlowych (ICSC).

Stary Browar. Źródło: Wikipedia, autor: A.Savin

Warto wspomnieć również o Zamku w Poznaniu, który od 1996 roku nosi nazwę Centrum Kultury ZAMEK. W ostatnich latach budynek dzięki gruntownemu remontowi, odzyskał dawną urodę. Elewacje zostały oczyszczone, wymieniono również zadaszenie, a także przeprowadzono renowację Dziedzińca Różanego. Od 2010 do 2012 przebudowano również pełniące kiedyś funkcję reprezentacyjną – Salę Wielką, Hol Wielki oraz Hol przed Salą Wystaw. Dzięki tym zabiegom, budynek zyskał nowe rodzaje aktywności – Kino Pałacowe oraz Salę Wystaw. Obecnie CK Zamek został zgłoszony do konkursu „Ochrona dziedzictwa kulturowego i rozwoju zasobów kultury” i otrzymał ponad 14 milionów złotych dofinansowania z programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Otrzymane fundusze umożliwią powstanie nowej ogólnodostępnej przestrzeni, dzięki której CK Zamek będzie mógł zaoferować mieszkańcom Poznania jeszcze więcej niż dotychczas! Wystawy sztuki współczesnej, spektakle, kameralne koncerty, pokazy filmowe – z tego wszystkiego będą mogli korzystać poznaniacy prawdopodobnie w 2020 r., na kiedy to zaplanowano zakończenie prac.

Środki unijne miały również wpływ na zmiany, które zaszły na Ostrowie Tumskim. Tym, którzy jeszcze nie znają tego miejsca, wyjaśniamy że jest to zarazem wyspa otoczona z obu stron przez Wartę, a także jedno z najstarszych miejsc w Poznaniu. Ze środków w pierwszej kolejności zostało utworzone Interaktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego, zwane obecnie Bramą Poznania. Dzięki Centrum zwiedzający mają możliwość poczuć jak żyło się za czasów Mieszka I oraz Bolesława Chrobrego. Wiedzę mogą zdobywać dzięki ciekawym wizualizacjom, projekcjom filmowym czy też wystawom interaktywnym. Warto w tym miejscu podkreślić, że projekt został również doceniony w 8 edycji konkursu Polska Pięknieje –  7 Cudów Funduszy Europejskich. Najpierw w 2014 r. otrzymał wyróżnienie specjalne za nietypowe podejście do rewitalizacji, a rok później – w 2015 r. – w kategorii obiekt turystyczny.

Widok z zachodniego brzegu Warty. Źródło: Wikipedia, autor: Radomił Binek

Następnie w połowie 2012 r. zostaje utworzony Rezerwat Archeologiczny na Ostrowie Tumskim. Co mogą w nim znaleźć zwiedzający? Ogólnie mówiąc Rezerwat pozwala przenieść się w czasie i poznać pozostałości państwa Piastów. Co więcej, miejsce to łączy nowe ze starym, ponieważ wystawy choć prezentują historyczne eksponaty, są one przedstawione w nowoczesny sposób. Filmy 3D, multimedialne kioski oraz prezentacje z obrazami holograficznymi. Tutaj nie ma miejsca na nudę!

Obecnie miasto realizuje największą inwestycję rewitalizacyjną w Poznaniu.  Projekt Centrum, bo to o nim mowa, polega na odnowieniu najbardziej znanej poznańskiej ulicy – Święty Marcin. Trasa tramwajowa została przebudowana, a ruch samochodowy zmniejszony. Nie zabrako również miejsca na ścieżki rowerowe. Rezultatem podjętych działań ma być zwiększenie atrakcyjności centrum Poznania i przywrócenie jego funkcji handlowo-usługowych. Następny krok to zbudowanie trasy tramwajowej na ul. Ratajczaka.

Infrastruktura i transport

Poznański Szybki Tramwaj, w skrócie PST, a potocznie zwany „pestką” powstał w Poznaniu już w 1997. Jednak do 2011 r. kursował on jedynie na trasie między Osiedlem Sobieskiego, a Mostem Teatralnym, potem linia została przedłużona o brakujące ogniwo jakim był Dworzec Zachodni. Dzięki czemu udało się zintegrować różne środki komunikacji zbiorowej.  Teraz cała trasa liczy 8,1 km i ma ona strategiczne znaczenie dla komunikacji zarówno w centrum, jak i w północnej części miasta.

Poznański tramwaj Siemens Combino jadący po trasie Poznańskiego Szybkiego Tramwaju w 2013 roku. Źródło: Wikipedia, autor: Rzuwig

Status Poznania na arenie międzynarodowej z pewnością wzrósł po rozbudowie Portu Lotniczego Poznań- Ławica. Już w 2008 roku po raz pierwszy w tym miejscu udało się obsłużyć w ciągu roku ponad milion pasażerów. Po przebudowie, która rozpoczęła się w 2011 r., liczba odprawianych osób i ilość połączeń międzynarodowych znacząco się podwyższyła. Według Raportu o stanie miasta Poznania 2018 z połączeń lotniczych w zeszłym roku skorzystało ponad 2,4 miliona osób. Dzięki czemu Poznań-Ławica uplasował się na 2 miejscu pod względem dynamiki ruchu lotniczego w 2018r. wśród portów lotniczych w Europie. 

Miasto wspiera również alternatywne formy transportu, jak chociażby komunikacja rowerowa, która ma być zarazem uzupełnieniem komunikacji miejskiej i alternatywą dla używania w mieście samochodu. Mając powyższe kwestie na uwadze, Urząd Miasta otrzymał dofinansowanie ze środków UE na budowę Wartostrady, czyli drogi pieszo-rowerowej zlokalizowanej w dolinie rzeki Warty od Mostu Przemysła do Mostu Lecha. Oprócz zbudowania drogi sensu stricte, powstała tutaj również infrastruktura towarzysząca: ławki, oświetlenie, stojaki rowerowe, system monitoringu miejskiego i oznakowania. Zakończenie prac realizacyjnych jest planowane na II kwartał 2020 r.

Poznań w budowie

Termy Maltańskie to kolejne miejsce, którego atrakcyjność ciągle wzrasta. W skład tego kompleksu sportowo-rekreacyjny wchodzą baseny rekreacyjne i sportowe oraz sauny i łaźnie. Na terenie obiektu znajduje się również 10-metrowa wieża do skoków do wody, 750 metrów zjeżdżalni, baseny solankowe. Termy maltańskie to zdecydowany must see wyjazdu do Poznania. Nie tylko ze względów rekreacyjnych, ale również uczestnictwa w wydarzeniach sportowych. Odwiedzający mogą w tym miejscu skorzystać z bogatej oferty atrakcji wodnych, ale również saun, zespołu odnowy biologicznej, salonu fitness i kręgielni. W tym miejscu warto również wspomnieć o otwartej w marcu 2009 r. Galerii Malta – czyli nowoczesnym centrum handlowo-rozrywkowym, które jest zlokalizowane w sąsiedztwie Jeziora Maltańskiego. Obiekt został zrealizowany w zgodzie z charakterem otoczenia, dzięki czemu stał się częścią tamtejszych terenów.

Jezioro Maltańskie. Źródło: Wikipedia, autor: Radomil

Warto zwrócić uwagę również na wieżowiec Bałtyk, który zbudowano na miejscu kultowego kina „Bałtyk”. Nie trudno się domyślić, że to po nim budynek otrzymał swoją nazwę. Pracę nad nim rozpoczęto w 2014 r., a zakończono trzy lata później. Obiekt, jak można przeczytać na stronie dewelopera, to „przykład świadomego projektowania i harmonijnego połączenia starej i nowej architektury”. Rzeczywiście jest on połączeniem zabytkowego, XIX-wiecznego budynku Concordia Design oraz rozpoznawalnego biurowca Bałtyk. Za jego projekt jest odpowiedzialna holenderska firma MVRDV. Ich koncept był wielokrotnie nagradzany, otrzymał m.in. pierwsze miejsce w plebiscycie „Polska Architektura XXL” za rok 2017, a także nagrodę im. Jana Baptysty Quadro za najlepiej zaprojektowany i zrealizowany obiekt architektoniczny oddany do użytku w 2017 w Poznaniu.

Warunki mieszkaniowe

Według raportu „Mieszkania w Poznaniu 2018 r.”, do końca września w Poznaniu było 261 992 mieszkań. To o 3977 więcej niż pod koniec 2017 r. Od 2010 r. nastąpił wzrost liczby mieszkań o 25 365. Poznaniacy w 2017 r., według danych GUS, mieszkali przeciętnie w 3,48 pomieszczeniach na osobę. W tym samym roku przeciętna powierzchnia użytkowa jednego mieszkania wyniosła 65 mkw.

Zmiany na rynku mieszkaniowym, które miały miejsce w ciągu ostatnich 10 lat, możemy analizować biorąc pod uwagę trzy nurty: małe mieszkania kompaktowe, duże mieszkania i domy, a także zakup nieruchomości za gotówkę.

„Najwięcej zmieniło się w ostatnim z wymienionych obszarów, a to z tego oczywistego względu, że 10 lat temu nie można było w ogóle mówić o takim trendzie. Dziś bardzo duża część sprzedawanych przez nas mieszkań i domów jest kupowana bez finansowania kredytem. W zależności od inwestycji, czasem jest to nawet większość lokali.” – podkreśla specjalista z Biura Sprzedaży Nickel Development, Marek Suszczyński, który od wielu lat obserwuje trendy na poznańskim rynku nieruchomości.

Obecnie, spora część osób posiadających wolne środki pieniężne chce inwestować w nieruchomości. Jest to z pewnością pokłosie zmian, jakie zaszły na rynku finansowym przez ostatnią dekadę. W 2009 roku wiele firm mozolnie podnosiło się z kryzysu finansowego, który miał miejsce rok wcześniej.  Było to zauważalne w wolniejszym tempie sprzedaży lokali usługowych i biurowych.

„Z pewnością zwiększyła się zamożność klientów - również tych, którzy nie kupują inwestycyjnie, tylko na własny użytek. To jest związane z drugim obszarem, czyli popytem na duże mieszkania. Dziesięć lat temu rzadkością byli klienci pytający o mieszkania 100-metrowe i większe. Teraz jest ich znacznie więcej.” – dodaje Marek Suszczyński.

Najmniej zmian zauważamy w pierwszym z obszarów, czyli w segmencie małych, kompaktowych mieszkań. Są one w dalszym ciągu bardzo popularne wśród klientów, natomiast podobnie, jak wcześniej - rynek w dużej mierze zależy tutaj od dostępności kredytów.

Poznańskie murale

Choć Poznań nie słynie z murali, tak jak chociażby Łódź, tu również znajdziemy malowidła (w tym również graffiti), na których warto zawiesić oko. Rozważania na ten temat warto zacząć od najbardziej znanego poznańskiego artysty – Noriaki’ego i jego Watchera. Kim jest ta tajemnicza postać? To czarno-biały ludzik, który ma tylko jedno oko. Właśnie dlatego nazywany jest też Panem Peryskopem. Na początku pojawiał się tylko w wybranych miejscach i zwracał uwagę na istotne kwestie. Później zaczął pojawiać się w większej ilości miejsc. Warto jednak zwrócić uwagę, gdzie dokładnie patrzy – nie jest to przypadkowe.

Watcher. Źródło: Flickr, autor: wracam

Najwięcej murali znajdziemy na Starym Mieście, Jeżycach i Wildze. W tej ostatniej – dokładnie przy ul. Roboczej –  podniszczony 140-metrowy mur zyskał nowe życie dzięki inicjatywie Wyższej Szkoły Zarządzania i Bankowości oraz wykonaniu takich artystów jak: Noriaki, Anna Kostka czy team Mysza i Kot. Inną wartą wspomnienia akcją było „Odmień swoje podwórko”, w ramach której trzy podwórka na Jeżycach zostały odnowione przez twórców z Part Time Heroes Collective.

Najlepsze zostawiliśmy jednak na koniec. Najbardziej znanym nie tylko w Poznaniu, ale i chyba na całym świecie muralem jest  „Opowieść śródecka z trębaczem na dachu i kotem w tle”. To wielkoformatowe, trójwymiarowe dzieło, które jak sama nazwa wskazuje powstało na poznańskiej Śródce, a dokładnie na budynku przy ul. Śródka 3. Inspiracją dla twórców – m.in. Fundacji Puenta oraz Radosława Barka  – było zdjęcie pochodzące z lat 20. XIX wieku.

Opowieść Śródecka z trębaczem na dachu i kotem w tle. Źródło: Wikipedia, autor: FanFotografii

Kuchenne rewolucje

Poznań odwiedza się również dla kuchni. Co regionalnego warto spróbować będąc w Poznaniu? Na uwagę zasługują z pewnością pyry z gzikiem (twaróg zmieszany ze śmietaną, szczypiorkiem i rzodkiewką), szare kluchy z boczkiem i gotowaną, kwaszoną kapustą, bułka z metką, plyndze (placki ziemniaczane) z cukrem lub kwaśną śmietaną i oczywiście wspomniane już wcześniej rogale świętomarcińskie!  Pychota!

Poznań za 10 lat?

Podsumowując, ostatnia dekada to czas dynamicznego rozwoju i pozytywnych zmian w wielu kluczowych dziedzinach funkcjonowania miasta. Włodarze miasta widzą jednak jeszcze wiele obszarów do zmiany. W jaki sposób można poprawić jakość życia poznaniaków?

„Ciekawe zmiany mogą powstawać wyłącznie w specyficznych warunkach, które charakteryzują się otwartością, dialogiem społecznym, środowiskiem sprzyjającym kreatywności. Innymi słowy, wzrost gospodarczy oparty na innowacjach opiera się na „pięciu C” – wynikach kreatywności ( ang. outcomes of creativity) oraz kapitałach strukturalnym/instytucjonalnym (ang. structural/institutional capital), ludzkim ( ang. human capital), społecznym (ang. social capital) i kulturowym (ang. cultural capital). Dlatego powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby nasz Poznań był miastem o wysokiej jakości życia, żeby każdy obecny i potencjalny mieszkaniec mógł realizować tu swój plan na życie.” – podkreśla Iwona Matuszczak-Szulc, dyrektor Wydziału Rozwoju Miasta.

----
Poznańska Elektroniczna Karta Aglomeracyjna. Źródło: Wikipedia, autor: Kacper Łotewski.

Zdjęcie główne: pierwsze od lewej: fasada Zamku Cesarskiego podczas czyszczenia, autor: Radomil. Zamek Cesarski obecnie. Źródło: Flickr, autor: Adéla Košařová.
 

Wspomniani deweloperzy

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z rynku pierwotnego,
polub nasz fanpage Mieszkaniowe Inspiracje

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.

0 Komentarzy