Jak koronawirus wpłynie na projektowanie wnętrz?

Marzena Zbierska
Marzena Zbierska

Data publikacji: 23.07.2020, Data aktualizacji: 20.07.2021

3 minuty czytania

Średnia ocen 4/5 na podstawie 1 głosu

Jak koronawirus wpłynie na projektowanie wnętrz?
Czy koronawirus zmieni podejście do projektowania wnętrz w częściach wspólnych budynków wielorodzinnych? Czytaj na RynekPierwotny.pl!

Pandemia koronawirusa wpływa na otoczenie biznesowe firm, zmienia styl życia ludzi, a także wiele dziedzin m.in. projektowanie wnętrz. Wszędzie tam, gdzie spotyka się lub przemieszcza więcej osób na znaczeniu zyskują rozwiązania, które ułatwią np. dezynfekcję pomieszczeń, a przy okazji wyeliminują czynniki ryzyka. Czy koronawirus zmieni podejście do projektowania wnętrz w częściach wspólnych budynków wielorodzinnych?

Z tego artykułu dowiesz się m.in.:

  • w jaki sposób koronawirus wpłynie na projektowanie wnętrz
  • jak zachować sterylność podłóg i ścian
  • czym charakteryzują się tapety obiektowe

Coraz częściej, nie tylko w apartamentowcach, ale także w typowych budynkach wielorodzinnych, inwestorzy dbają o standard wykończenia części wspólnych. Powód jest prosty – kupujący zwracają uwagę na architekturę budynku, a także na jego estetykę wewnątrz. Chcą, aby korytarze i klatki schodowe były urządzone zgodnie z najnowszymi trendami, a przy tym były odporne na zabrudzenia. W dobie koronawirusa pojawia się jeszcze jeden czynnik – ochrona przed ryzykiem zarażenia.

Nic dziwnego, bo o ile w domu jednorodzinnym można zadbać o bezpieczeństwo – z przestrzeni korzystają tylko domownicy i goście – o tyle w budynkach wielorodzinnych nie sposób ograniczyć wizyt u sąsiadów. Każdego dnia przez korytarz i klatkę schodową może przechodzić nawet kilkadziesiąt osób i tyle samo korzystać z windy lub podziemnego parkingu.

Dlatego może się okazać, że rozwiązania architektoniczne, które ograniczają ryzyko transmisji wirusa stosowane w budynkach mieszkalnych staną się tak samo pożądane dla poprawy komfortu życia, jak osiedlowy park czy oświetlenie. A może nawet bardziej, bo zdrowie stanowi dla ludzi największą wartość. Co z tego wynika dla rynku mieszkaniowego? Budynki zaprojektowane z myślą o bezpieczeństwie w czasie epidemii mogą stać się bardziej pożądane i doceniane przez klientów, a odpowiednie aranżacje wnętrz stanowić element przewagi konkurencyjnej.

projektowanie budynków

Sterylne podłogi i ściany? To możliwe!

Podłogi i ściany w pomieszczeniach wspólnych to powierzchnie, które mogą gromadzić wirusy i bakterie, a ich dezynfekcja jest stosunkowo trudna. W przypadku podłóg jest łatwiej – regularne mycie odpowiednimi środkami do dezynfekcji usuwa niepożądane zanieczyszczenia. Warto zastosować panele winylowe (LVT ) trwałe, łatwe w montażu i o różnorodnych wzorach – o strukturze imitującej drewno, kamień lub beton. Co ważne można je dezynfekować bez obaw o utratę wyglądu i właściwości. Inaczej jest w przypadku ścian – mycie lub dezynfekcja tych powierzchni wiąże się z większymi kosztami i może być kłopotliwa.

Ozonowanie lub dezynfekcja promieniowaniem UV to zadanie dla profesjonalnej firmy, więc generuje dodatkowe koszty. Podobnie jak zakup urządzeń do dezynfekcji. Dodatkowy kłopot to same zabiegi –muszą być wykonywane bez obecności ludzi, a po ich zakończeniu obowiązuje zakaz wchodzenia do odkażanych pomieszczeń (w przypadku ozonowania przez 4 godziny). Te metody mogą się sprawdzić w pomieszczeniach hotelowych, które można na kilka godzin wykluczyć z eksploatacji, ale nie w budynkach mieszkalnych. 

W przypadku tych drugich dobrym rozwiązaniem mogą okazać się tapety obiektowe, czyli przystosowane do stosowania w obiektach użyteczności publicznej, a także wszędzie tam, gdzie przemieszcza się i przebywa większa ilość osób. Do wyboru są także tapety winylowe, z włókna szklanego oraz takie, które zostały pomyślane jako  antyseptyczne – pokryte jonami srebra. Bakterie i wirusy, które trafią na taką tapetę nie mają warunków do rozwoju i dzięki temu powierzchnia staje się bardziej sterylna. Tapety obiektowe są także bardziej wytrzymałe od typowych tapet papierowych, zatem można je myć wodą z dodatkiem odpowiednich środków myjących i odkażających.

Antybakteryjne klamki i włączniki

Klamki, włączniki i panele sterujące w windzie lub domofonie to najczęściej dotykane elementy we wnętrzach wspólnych budynków mieszkalnych. W dobie koronawirusa najlepszym rozwiązaniem wydają się drzwi i oświetlenie uruchamiane na czujnik ruchu, ale nie zawsze jest ono możliwe do zastosowania ze względów technicznych oraz kwestii bezpieczeństwa (instalacja domofonu wyklucza drzwi otwierane automatycznie).

panele sterujące w windzie

Sposobem na sterylne wnętrze mogą być antybakteryjne i samodezynfekujące się klamki. Rynek dostarcza już takich produktów (stosowane wcześniej w szpitalach, przychodniach itp.), a z pewnością w niedalekiej przyszłości możemy spodziewać się nowych rozwiązań, które powstaną w odpowiedzi na pandemię koronawiusa. Dostępne są także specjalne nakładki na klamki, które umożliwiają bezdotykowe otwieranie drzwi (wystarczy nacisk łokciem, dłonie nie mają kontaktu z klamką). To z kolei dobre rozwiązanie w przestrzeniach, gdzie zamontowano już tradycyjne klamki i uchwyt.

 
Marzena Zbierska
Marzena Zbierska

Dziennikarz, redaktor, copywriter. Publikuje na łamach magazynów i portali branżowych. Zafascynowana SEO i content marketingiem. Z branżą deweloperską związana od ponad 10 lat – jako autor tekstów eksperckich i poradników na potrzeby promocji inwestycji mieszkaniowych.

Subskrybuj RynekPierwotny.pl w Google News

PODZIEL SIĘ:

OCEŃ ARTYKUŁ:

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.

    Artykuły powiązane

    Regionalne

    Rynek nieruchomości

    Wiadomości

    Wnętrza

    Inne

    Udostępnij
    Twoja przeglądarka nie jest obsługiwana

    Nowa odsłona RynkuPierwotnego została stworzona w oparciu o najnowsze technologie zapewniające szybsze działanie serwisu i maksymalne bezpieczeństwo. Niestety, Twoja aktualna przeglądarka nie wspiera tych technologii.

    Sugerujemy pobranie najnowszej wersji jednej z poniższych wyszukiwarek: