Wiadomości mieszkaniowe

Ewa Pokorska

Ewa Pokorska

Porady - Wyposażenie wnętrz

Oddaj swój głos!

Średnia ocen 4/5 na podstawie 6 głosów

Potęga koloru, czyli o psychologii barwy we wnętrzach

Każdy kto urządza mieszkanie, już na początku drogi związanej z decyzjami wykończeniowymi, staje przed problemem związanym z wyborem dominujących we wnętrzu kolorów.

Potęga koloru, czyli o psychologii barwy we wnętrzach

Zazwyczaj ostateczne wybory dyktowane są indywidualnymi, estetycznymi upodobaniami lub aktualnymi wnętrzarskimi trendami. Warto jednak swoje ulubione barwy oraz kolorowe upodobania zweryfikować przed podjęciem ostatecznych decyzji i odnieść się do ważnego zagadnienia, jakim jest psychologia koloru w otaczającej przestrzeni. Dlaczego? Barwa to potęga o dużej sile oddziaływania. Jak muzyka, wywołuje uczucia i nastroje, wyraża najbardziej subtelne emocje, stymuluje nasz system nerwowy, pobudza, uspokaja, wzmaga apetyt, wywołuje w naszym ciele różne reakcje fizjologiczne. Dzieje się tak dlatego, że oko pełni dwie funkcje, którym odpowiadają dwa rodzaje komórek znajdujących się w strykturach ludzkiego aparatu optycznego.

Zdaniem dr Johna Otta pierwszą funkcją oka jest odbieranie impulsów świetlnych, co powoduje widzenie, natomiast drugą jest wytwarzanie impulsów elektrycznych przenoszonych do podwzgórza w mózgu, a to wpływa na przysadkę mózgową i steruje naszym nastrojem. Odbieranie tych impulsów jest od nas niezależne. Działa mimo naszej woli. Dlatego ważne jest, by przy wyborze kolorów dla architektury wnętrz mieć świadomość, że kolory stymulują i że dzięki nim możemy zmieniać nasze samopoczucie a nawet usposobienie, ba! optycznie powiększać, zmniejszać i sprytnie manipulować percepcyjnym odbiorem otaczającej przestrzeni!

Wiedza na ten temat ma więc kluczowe znaczenie w odniesieniu do indywidualnych potrzeb. Dzięki niej człowiek może umiejętnie manipulować otoczeniem, budować we wnętrzu atmosferę spokoju i skupienia lub przeciwnie tworzyć przestrzeń kipiącą energią. Mądry wybór barw otoczenia jest więc opłacalny. Kolor ma bowiem wielką moc, może zmienić kształt i wielkość mebli, jak również kształt i wielkość samego pomieszczenia.Warto więc zaznajomić się z kilkoma podstawowymi informacjami o poszczególnych kolorach i ich oddziaływaniu oraz o podstawowych zasadach łączenia ze sobą barw we wnętrzu, by nie zepsuć sobie przyjemności mieszkania na własnych kątach lub by rozsądnie zorganizować przestrzeń w określonych celach. Szczególnie, że tamat ten nie jest łatwy!

Każdy kolor potraktowany z osobna oddziałuje inaczej. Natomiast w przypadku urządzania wnętrz zagadnienie to jest o tyle trudniejsze, że koloru nie można analizować czy oceniać samodzielnie, dużo zależy bowiem od kontekstu i innych kolorów mu towarzyszących oraz od indywidualnych upodobań, skojarzeń i cech charakterologicznych użytkowników danej przestrzeni. Dlatego należy myśleć o kolorach we wnętrzu nie tylko w odniesieniu do ścian, lecz także pozostałych, ruchomych elementów wystroju, którymi się otaczamy oraz w odniesieniu do osób, które będą w nich przebywać.

Żyjemy w klimacie, gdzie przez dłuższą część roku ze względów atmosferycznych za oknem dominują ponure odcienie. Z perspektywy projektowej, w tym kontekście warto barwnie i mądrze pomalować swój świat. Rozsądne podejście do zagadnienia koloru we wnętrzach, w których człowiek spędza przeważającą część dnia może przynieść zaskakujące korzyści. Pojawia się więc pytanie na jaki kolor pomalować sypialnię, żeby stała się oazą spokoju, jaki ma być gabinet pracy, by stymulować umysł, a jaki salon aby działał odprężająco?

Intensywne kolory nie są bowiem łatwe do wprowadzenia we wnętrze, mogą przytłaczać, nie grać z dodatkami, tworzyć percepcyjny bałagan. Nie znaczy to jednak, że mamy ich unikać lub nie stosować ich w małych pomieszczeniach. Z perspektywy projektowania wnętrz mieszkalnych i indywidualnych oraz w odniesieniu do tak niełatwego zagadnienia warto rozpatrzyć ten tamat nieco na opak, od szczegółu do ogółu oraz na bazie rad i przykładów by stał się bardziej zrozumiały.

Punkt wyjścia stanowić więc będzie dość zaskakująca rada. Przystępując do wyboru kolorystyki danej przestrzeni należy pamiętać, że określone i odpowiadające indywidualnym upodobaniom pod kątem stylistycznym oraz budżetowym detale, jak płytki, tekstylia, tapety, czy meble to elementy dostępne w bardziej ograniczonej gamie kolorystycznej niż farby. Należy więc wybierać je najpierw. Dopiero następnym krokiem jest podjęcie decyzji o kolorze farb pokrywających ściany bądź ich fragmenty. Gdy uda się już znaleźć coś interesującego, czyli spełniające indywidualne upodobania wnętrzarskie elementy wykończeniowe, należy ograniczyć ich paletę kolorów do nie więcej niż trzech lub czterech metodą selekcji. Pozwoli to na spójne percepcyjnie i stylistycznie urządzenie całej przestrzeni.

Zbyt wiele kolorów w poszczególnych wnętrzach, a tym samym w całym mieszkaniu może powodować optyczny bałagan i sprawić, że wnętrza będą odbierane jako „zagracone” i przytłoczone nadmiarem różnorodnych wykończeń. Przed przystąpieniem do realizacji wykończenia wnętrz warto więc się zastanowić nad kolorystyką wybieranych materiałów w szerszej perspektywie całego mieszkania, nie ograniczając się do urządzania każdego pomieszczenia z osobna. W efekcie mieszkanie będzie urządzone tak, że każde z pomieszczeń o swoim indywidualnym przeznaczeniu i charakterze, będzie tworzyło spójny system w odniesieniu do odbioru całości domowej przestrzeni. Powtarzanie i przemycanie do poszczególnych pomieszczeń tych samych kolorów np. poprzez drobne dodatki czy ornamentalne wzory da w efekcie spójną i jednorodną przestrzeń, pozwalającą na płynne optycznie poruszanie się pomiędzy pokojami. Podstawą przy takim całościowym myśleniu o kolorach we wnętrzach może być np. podłoga. Im bardziej jednolita i jednorodna kolorystycznie oraz materiałowo w całym mieszkaniu tym lepiej – „zepnie” poszczególne pomieszczenia i powiększy optycznie całość mieszkania. Podobnie można potraktować kolory ścian we wszystkich pokojach.

Jeśli wszędzie zostanie zastosowany ten sam kolor, jedynie pojedyncze, poszczególne ściany w poszczególnych pomieszczeniach będą wyróżnione poprzez inne barwy – przestrzeń całego mieszkania stanie się spójna i przejrzysta a ściany o jednolitym kolorze staną się tłem, które uwypukli dodatki i detale determinujące każde indywidualne pomieszczenie z osobna. Jeśli jednak w każdym pomieszczeniu ma być zastosowany inny kolor jako przeważający to warto wybrać max. dwie barwy dominujące dla całości mieszkania i ewentualnie trzecią, która będzie je dopełniać w formie dodatków bądź szczegółów. Przy dużej ilości pomieszczeń wariacją może być zastosowanie w jednego koloru ale o różnych odcieniach.


Natomiast punktem wyjścia dla wyboru dominujących kolorów dla wnętrza mogą być tak postawione podstawowe wytyczne:

1. Wysokość pomieszczeń

Sufity powinny być jaśniejsze niż barwy ścian. Ta zasada da w efekcie wrażenie lekkości i sprawi, że pomieszczenie wyda się wyższe niż w rzeczywistości. Można oczywiście zastosować ciemniejszy kolor na suficie, ale należy wtedy pamiętać o konsekwencjach, jakie to spowoduje: wchodząc do takiego wnętrza, poczujemy się bardziej przytłoczeni. Dlatego na taki zabieg należy decydować się jedynie wtedy, gdy pomieszczenia są wyjątkowo wysokie, a celem jest ich optycznie obniżenie.

 

2. Metraż pomieszczeń

Poza walorem danego koloru, czyli różnym stopniem jego nasycenia, na ocenę wielkości wnętrza wpływa sama barwa. Dobierając kolor do pomieszczeń, należy bowiem pamiętać, że im mniejsze pomieszczenie, tym odcień danego koloru sprawia wrażenie bardziej intensywnego. Co do samej barwy i jej wpływu na sposób odbioru przestrzeni temat ten zostanie rozwinięty poniżej ale w odniesieniu do „zabawy” z manipulacją wielkości wnętrza warto już nadmienić, że np. kolor żółty, użyty w jakimkolwiek pomieszczeniu spowoduje, że będzie ono sprawiało wrażenie większego niż jest w rzeczywistości. Inną barwą odznaczającą się tą samą cechą jest zieleń. Jednak w jej przypadku siła oddziaływania jest nieco mniejsza i zależy od ilości żółtego pigmentu zawartego w danym odcieniu zieleni. Jeśli z kolei zieleń kryje w sobie więcej niebieskiego barwnika, to nie będzie już wywoływała efektu powiększenia wnętrza.

 

3. Psychologia koloru

Wykorzystując określone barwy, nie tylko można wywołać konkretne złudzenia optyczne, ale również oddziaływać na ludzi przez wzbudzanie różnych reakcji. Kolory wpływają bowiem na psychikę ludzką. Dlatego dobór koloru do określonego wnętrza nie jest błahą sprawą. Niezaprzeczalnie w tym kontekście kolory neutralne i monochromatyczne są najbezpieczniejsze. Tu chyba najtrudniej popełnić błąd. Neutralne jednak to nie tylko bieli czy szarości. Mogą to być beże i pastele czy rozbielone wersje barw mocniejszych, np. błękitów, turkusów, czerwieni. Wtedy jednak niezbędne będą mocne dodatki, które skupią we wnętrzu na sobie uwagę. Role w pomieszczeniu wówczas się odwracają: dodatkiem są ściany, a  poduszka, obraz, lampa, stolik pełnią role pierwszorzędne.

Bardzo ciekawe zdanie na ten temat wypowiedział znany na polskim rynku wnętrzarskim psycholog koloru, dr Marek Borowiński. Na wykładzie wygłoszonym kilka lat temu podczas warszawskich targów wyposażenia wnętrz, gdzie pracownia COCO podglądała wnętrzarskie trendy, zgrabnie przedstawił swoje spostrzeżenia:

 

Żółty i fioletowy - kolory umysłu

Żółty kolor ścian wpływa na rozjaśnienie umysłu, wspomaga intelekt, koncentrację i precyzję działania. Sprzyja powstawaniu nowych pomysłów, poprawia refleks, a także ułatwia podejmowanie decyzji i przyswajanie wiedzy. Kolor ten sprawia, że pomieszczenia optycznie wydają się większe.

Kupowanie przedmiotów w kolorze żółtym wskazuje na potrzebę potwierdzenia własnej wartości i chęć eksponowania dobrego nastroju. Po kolor ten sięgają osoby charakteryzujące się trzeźwym myśleniem, kierujące się w życiu logiką.

Fiolet wpływa na rozwój wrażliwości i kreatywności. Osoby identyfikujące się z tym kolorem mają rozwiniętą intuicję, są uczuciowe i wielkoduszne. Dzieci obcujące z fioletem mają większą szansę na rozwinięcie w sobie zdolności artystycznych. Poprzez urządzenie wnętrza w tym kolorze wyraża się potrzebę przywrócenia spokoju, łagodzenia złych emocji.

 

Czerwony i zielony - kolory serca

Czerwień sprawia, że serce bije szybciej, rośnie ciśnienie. Osobom pozytywnie usposobionym dodaje dodatkowo mocy. Wybierają go osoby odważne, energiczne i ambitne. Otaczanie się przedmiotami w kolorze czerwonym może świadczyć o potrzebie wyróżnienia się, pokazania swojej drapieżności i siły. Może również wskazywać na potrzebę zauważenia własnej seksualności. Z kolorem tym należy jednak postępować we wnętrzach ostrożnie, ponieważ wzmaga on emocje w obie strony. To znaczy u osób radosnych wzmaga tą pozytywną emocję, u osób smutnych i depresyjnych może pogłębić zły nastrój.

Zieleń we wnętrzach uspokaja i wycisza. Pozytywnie wpływa na serce, reguluje krążenie i pogłębia oddech na skutek rozluźnienia klatki piersiowej. Na zielono malowane są często wnętrza szpitali czy fabryk, aby złagodzić stres związany z chorobą czy pracą. Kupowanie zielonych ubrań czy dekoracji do mieszkania wskazuje na potrzebę odzyskania równowagi emocjonalnej, odpoczynku psychicznego i odnalezienia własnej drogi. Osoby lubiące ten kolor są często uległe na sugestie i podatne na reklamy.

 

Niebieski – znak nieba

Niebieski tonuje, wycisza, usypia i wzmaga cierpliwość. Świetnie sprawdza się w sypialni, gabinecie oraz pokoju dziecięcym. Nie jest zalecany w kuchni i jadalni, gdyż powoduje zahamowanie łaknienia. Kupowanie produktów w niebieskim kolorze świadczy o potrzebie uspokojenia się i wyciszenia. Kolor ten lubiany jest przez większość osób, co chętnie wykorzystują reklamodawcy.

 

Pomarańczowy – symbol ruchu

Kolor pomarańczowy wzmaga apetyt, powoduje wydzielanie soków trawiennych. Jest to reakcja fizjologiczna organizmu. Ponadto wzmacnia psychikę i zwiększa optymizm. Kupowanie przedmiotów w kolorze pomarańczowym wskazuje potrzebę zwiększenia własnych chęci do życia, poprawy nastroju i pozwala na uwolnienie się od złych emocji. Pomarańczowy kolor zwany jest kolorem tancerzy. Symbolizuje ruch, działa inspirująco i twórczo.

Poza kolorami wskazanymi przez dr Borowińskiego w kontekście wnętrz mieszkalnych należy jeszcze wyróżnić ogólne rady dotyczące barw we wnętrzach:

BIEL

•Zwiększa przestrzeń

•Uwydatnia inne kolory

ŻÓŁTY

•Stymuluje

•Niektóre odcienie poprawiają nastrój i zwiększają poczucie własnej wartości i optymizmu

•Nadmiar lub nieodpowiednia tonacja może wzmagać strach, budzić niepokój

•Może też wskazywać na kłopoty z przewodem pokarmowym na tle nerwowym

 

POMARAŃCZOWY

•Kieruje nasze myśli na komfort fizyczny: pokarm, ciepło, schronienie oraz zmysłowość

•Barwa radości

 

CZERWONY

•Wzmaga aktywność emocjonalną i fizyczną

•Przyciąga naszą uwagę

•Podnosi ciśnienie krwi, jest pobudzający, żywotny i bardzo przyjazny, jednocześnie jednak może być postrzegany jako wymagający

•Wpływa pobudzająco na organizm

•Jest to kolor namiętności

•W nadmiarze może zwiększać agresję

 

RÓŻ

•Dobry na ukojenie nerwów, raczej wycisza niż pobudza

•Jednak w zbyt dużych ilościach wyczerpuje fizycznie i nieco zubaża.

•Często, kiedy w domu panuje chłód emocjonalny, jest za mało czułości, tęsknimy za różem. Sprawia wrażenie ciepła, łagodności i jest kojarzony z bezinteresowną miłością

•W obecności tego koloru szybciej wracają do normy podwyższone ciśnienie oraz przyspieszony puls

 

FIOLET

•Jest introwertyczny, zachęca do głębokiej kontemplacji i medytacji

•Przesadne użycie fioletu może jednak wnosić zbyt wiele introspekcji

 

NIEBIESKI

•Kolor umysłu

•Jest zimny, ma działanie kojące, łagodzi stresy

•Mocne błękity rozjaśniają myśli, jasne uspokajają umysł i wzmagają koncentrację

•Jest kolorem czystej komunikacji. Pomaga w nawiązywaniu nowych kontaktów, gdyż wzbudza zaufanie

•Niektóre odcienie mogą być jednak odbierane jako zimne, bez emocji i nieprzyjazne

•Udowodniono, że ma działanie bakteriobójcze

 

CIEMNONIEBIESKI I GRANATOWY

•Uśmierza ból i obniża ciśnienie krwi

 

ZIELEŃ

•Nie wymaga żadnego przystosowywania się oczu, jest kojąca. Instynktownie czujemy się ukojeni zielenią

•To kolor równowagi w o wiele większym stopniu niż to sobie uświadamiamy

•Relaksuje, bo kojarzy się z przyrodą i wzrostem

•Przywraca równowagę energetyczną i poczucie bezpieczeństwa

•Działa stabilizująco, uzdrawia i wzmacnia

 

BRĄZ

•Składa się z czerwieni, żółci, oraz znacznej ilości czerni. W konsekwencji tak jak i czerń ma w sobie wiele powagi, jest jednak cieplejszy i bardziej miękki

•Jest kolorem ziemi i natury stąd ociepla wnętrza i jest neutralny

•To kolor,  który dodaje otuchy, wspiera w sensie pozytywnym bardziej niż czerń, która jest raczej tłumiąca

•Zapewnia człowiekowi poczucie bezpieczeństwa, stabilności życiowej, ciepła rodzinnego

 

CZERŃ

•To wszystkie kolory razem – pełna absorpcja światła

•Kreuje percepcję rozwagi i powagi.

•We wnętrzach kojarzy się z: prestiżem, elegancją, powagą, wyrafinowaniem

 

Badania na temat kolorów i ich oddziaływania na człowieka oraz optykę wnętrz są bardzo szerokie. Należy pamiętać, że wybór kolorów we wnętrzach to bardzo indywidualna sprawa związana ze stylem życia czy rysem psychologicznym osób przebywających w danym pomieszczeniu. Z perspektywy pracowni projektowania wnętrz doświadczenie pokazuje, że wybór barw dla danej przestrzeni to suma gustów i charakterów mieszkańców + styl pomieszczenia + wyposażenie i przewidywane dodatki + oświetlenie + wpływ barwy na psychikę. Wydaje się to dość skomplikowane ale poszerzenie wiedzy na temat potęgi barw znacznie ułatwia zadanie, jakim jest dobór kolorów dla mieszkania i jego pomieszczeń. Kolorystyczne trendy i moda szybko mijają. Więc by cieszyć się otaczającą przestrzenią w dłuższej perspektywie czasu i by czerpać z niej korzyści, warto zaznajomić się z kilkoma podstawowymi informacjami dotyczącymi kolorystyki płynącej z codziennego otoczenia.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z rynku pierwotnego,
polub nasz fanpage Mieszkaniowe Inspiracje

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.

0 Komentarzy