Nielegalne odpady na działce

Michał Koralewski
Michał Koralewski

Data publikacji: 23.03.2020, Data aktualizacji: 25.08.2021

3 minuty czytania

Średnia ocen 4/5 na podstawie 2 głosów

Odpady na działce
Co zrobić gdy na naszej działce odkryjemy, że pod warstwą ziemi zalegają odpady? Gdzie należy zgłosić ten fakt? O tym dowiesz się z naszego artykułu.

Z tego artykułu dowiesz się m.in.:

  • gdzie zgłosić fakt zalegania odpadów
  • czy można je usunąć samodzielnie
  • jakie są typy zanieczyszczeń

Zanieczyszczenie czy składowanie?

Okazuje się, że śmieci nieznanego pochodzenia mogą nastręczać problemów już nawet przy ich zgłoszeniu właściwym organom. W zależności bowiem od ich klasyfikacji zastosowanie znajdzie inna procedura. Dwie podstawowe odnoszą się do:

  • zanieczyszczenia powierzchni ziemi, które regulują przepisy ustawy Prawo ochrony środowiska oraz ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie,
  • nielegalnego składowania odpadów opisanego w ustawie o odpadach.

Pierwszy przypadek zaistnienie, gdy w powierzchni ziemi przekroczone są dopuszczalne stężenia określonych, szkodliwych pierwiastków. Stosowne wskaźniki odnajdziemy w przepisach wykonawczych do ustawy Prawo ochrony środowiska. Drugi, gdy w glebie znajdują się różnego typu odpady, które zalegają tam bez zezwolenia.

Co ważne, ww. ustawa odróżnia tzw. historyczne zanieczyszczenie powierzchni ziemi oraz zanieczyszczenia współczesnego. Sposoby usuwania zanieczyszczeń historycznych odnajdziemy w ustawie Prawo ochrony środowiska. Zanieczyszczeniami współczesnymi zajmuje się natomiast ustawa o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie.

Można zapytać, jak odróżnić poszczególne typy zanieczyszczeń? Kluczowa jest tu data 30 kwietnia 2007 roku. Zanieczyszczenia powstałe przed tą datą określa się, jako „historyczne”. Natomiast powstałe od tego dnia uważa się za „współczesne”.

odpady

Jak postępować?

Nie tylko sam podział niechcianych odpadków na naszej nieruchomości jest skomplikowany, również właściwy sposób postępowania może nastręczać trudności. Jeżeli bowiem, stwierdzone zostanie:

  • historyczne zanieczyszczenie środowiska – to ciąży na nas obowiązek zgłoszenia tego faktu do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska,
  • współczesne zanieczyszczenie środowiska – w tym przypadku prócz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska powinniśmy zawiadomić Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska,
  • zaleganie odpadów bez zezwolenia – powinniśmy je usunąć zgodnie z ich rodzajem, czyli bądź na odpowiednie składowisko, bądź też do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów.

Możemy również zwrócić się do wójta, burmistrza, prezydenta miasta albo starosty. Organy te bowiem uprawnione są do zwracania się do innych odpowiednich organów w celu powzięcia właściwych działań. Droga ta może również okazać się najprostsza, bowiem zgłoszenie historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi nie jest czynnością łatwą. W zgłoszeniu bowiem, prócz danych zgłaszającego oraz miejsca zanieczyszczenia należy również wskazać:

  • informacje na temat czasu wystąpienia zanieczyszczenia powierzchni ziemi, w tym, w miarę możliwości, dokumenty uprawdopodobniające, że zgłoszenie dotyczy historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi;
  • opis stwierdzonej sytuacji wskazującej na występowanie potencjalnego historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi, dokumentację, która uprawdopodobni jej wystąpienie, w tym, w miarę możliwości, nazwy substancji powodujących ryzyko oraz wyniki badań zanieczyszczenia gleby i ziemi tymi substancjami, wykonanych przez odpowiednie laboratorium.

Zwłaszcza ten ostatni obowiązek może być trudny i kosztowny do wykonania dla osoby fizycznej, która nie zajmuje się gospodarką odpadami na co dzień.

Czy coś nam grozi?

Wszystkie z przywołanych na wstępie ustaw przewidują surową odpowiedzialność za istniejące zanieczyszczenia i nielegalnie składowane odpady na nieruchomości. Zgodnie z podstawową zasadą tejże odpowiedzialności, podlega jej osoba, która dopuściła do powstania zanieczyszczenia, a jeżeli nie można jej ustalić osoba lub podmiot, który aktualnie włada daną nieruchomością i nie powziął kroków mających na celu zgłoszenie tego stanu, bądź usunięcia odpadów. W przypadku wykrycia zanieczyszczeń albo odpadów na zakupionej działce gruntu, organowi należy zatem wskazać osobę, od której teren został kupiony, jako potencjalnego sprawcę zanieczyszczeń.

Samodzielne usuwanie niebezpieczne

Jeśli podejrzewamy istnienie zanieczyszczenia powierzchni ziemi, niezależnie od tego czy historycznego, czy współczesnego, nie powinniśmy samodzielnie go usuwać. Nie tylko ryzykujemy bowiem nasze zdrowie ale także wysoką grzywnę, a nawet odpowiedzialność karną. Wszelkie zanieczyszczenia powinny być bowiem usuwane pod nadzorem odpowiednich organów ochrony środowiska, nie zaś samowolnie.

Co z wydobytą glebą?

Warto na zakończenie zwrócić uwagę jeszcze na przepis art. 101r ustawy Prawo ochrony środowiska, zgodnie z którym „zabrania się używania do prac ziemnych gleby lub ziemi, w tym używanych do tych prac osadów pochodzących z dna zbiorników powierzchniowych wód stojących lub wód płynących, jeżeli jest przekroczona w nich dopuszczalna zawartości substancji powodujących ryzyko, dla gruntów występujących w miejscu użycia tej gleby lub ziemi”. Gleba taka nie może zostać zatem wykorzystana np. do budowy.

Co ważne, nawet nieskażona gleba, czyli taka w której nie zostały przekroczone ww. normy, może stanowić odpad. Jako odpady traktowane są bowiem masy ziemne oraz grunty wywiezione poza teren inwestycji albo niewykorzystane na jej potrzeby. Ziemię taką należy odpowiednio zagospodarować zgodnie z przepisami ustawy o odpadach.

Michał Koralewski
Michał Koralewski

Radca prawny, absolwent studiów II i III stopnia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, wspólnik zarządzający w Kancelarii Radców Prawnych Legitus s.c. w Gdańsku. Specjalizuje się w prawie cywilnym, handlowym i gospodarczym oraz prowadzeniu postępowań sądowych. Zasiada w organach zarządzających i nadzorczych spółek kapitałowych oraz innych jednostek organizacyjnych.

Subskrybuj RynekPierwotny.pl w Google News

PODZIEL SIĘ:

KATEGORIE:

OCEŃ ARTYKUŁ:

1 Komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
  • Ewa Bukiewicz

    Ok 15 lat temu mąż sprzedal działkę rolną, nabywcw sprzedal ja ponownie Ok 3 lat temu już jako działkę budowlaną deweloperowi.Dzsiajj deweloper i poprzedni nabywcw zgłosili się do mnie o nową działkę bo na tej działce jest mnóstwo śmieci ponoć między innymi strzykawki ,opakowania po kroplówkach.Czy ja mam jakąś odpowiedzialność w/w sprawie ,?!Mąż nie żyje od 3 lat.Co mi grozi?

    24 sierpnia 2021, 16:06

    Michał Koralewski

    W przedstawionym stanie faktycznym rozróżnić należy kilka kwestii:

    1. Jeżeli działka została sprzedana z majątku osobistego Pani męża (czyli nie stanowiła Pani współwłasności), to za ewentualne zobowiązania z nią związane odpowiadać będą spadkobiercy, zgodnie z przepisami prawa spadkowego. Obecnie najczęściej spadek przyjmuje się z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. Co oznacza, że odpowiedzialność jest ograniczona do wartości mienia otrzymanego w spadku.
    2. W sprawie może chodzić o odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady ukryte nieruchomości. Okres przedawnienia takich roszczeń rozpoczyna swój bieg dopiero w chwili wykrycia wady ukrytej. Jeżeli zatem nabywca nie wiedział o przedmiotowych odpadach i nie mógł dowiedzieć się o nich wcześniej (np. były one zakopane pod kilkumetrową warstwą ziemi), to przysługiwać mu mogą obecnie roszczenia z rękojmi za wady ukryte nieruchomości. Okres przedawnienia wynosi 5 lat od wykrycia wady ukrytej. Jednym z roszczeń jest wydanie rzeczy wolnej od wad, w zamian za rzecz wadliwą. Zobowiązany może wszakże usunąć wady (w tym przypadku usunąć odpady, jeżeli nie jest możliwe wydanie nowej rzeczy.
    3. Oczywiście, aby wystąpić z roszczeniem, nabywca musi wykazać że: nie mógł wcześniej dowiedzieć się o owej wadzie (odpadach w gruncie), wada ta faktycznie istniała w chwili sprzedaży działki 15 lat temu i nie jest skutkiem działań nabywcy albo osób trzecich dokonanych już po sprzedaży nieruchomości.
    4. Roszczenie względem Pani (spadkobierców sprzedawcy) może podnosić bezpośredni nabywca działki. Deweloper może mieć roszczenie z rękojmi do osoby, która mu sprzedała działkę. Obecnie bowiem przeważający jest pogląd, iż roszczenia z rękojmi nie przechodzą na kolejnego nabywcę nieruchomości, o ile nie zostaną wprost przeniesione w treści umowy sprzedaży. Gdyby wszakże doszło do ich przeniesienia, to roszczenia mógłby wysuwać tylko deweloper. Innymi słowy, roszczenia z rękojmi mogą przysługiwać tylko jednemu z tych podmiotów. 
    25 sierpnia 2021, 12:31

Artykuły powiązane

Regionalne

Rynek nieruchomości

Wiadomości

Wnętrza

Inne

Udostępnij
Twoja przeglądarka nie jest obsługiwana

Nowa odsłona RynkuPierwotnego została stworzona w oparciu o najnowsze technologie zapewniające szybsze działanie serwisu i maksymalne bezpieczeństwo. Niestety, Twoja aktualna przeglądarka nie wspiera tych technologii.

Sugerujemy pobranie najnowszej wersji jednej z poniższych wyszukiwarek: