Wiadomości mieszkaniowe

Marketing i reklama w Internecie

66% dokładnie taki udział w rynku reklamy cyfrowej zgarną dwaj najwięksi dostawcy internetowych usług reklamowych w roku 2018. Mam tu na myśli Google i Facebook wraz z zależnymi podmiotami. Tylko do samego Googla w ujęciu globalnym trafi około 36 miliardów dolarów, co stanowi wzrost o prawie 20% w stosunku rok do roku.

Oddaj swój głos!

Średnia ocena 4/5 na
podstawie 5 głosów
Marketing i reklama w Internecie

Wartość reklamy internetowej gwałtownie rośnie, ale większość przeznaczanych środków trafia do dwóch wymienionych wcześniej gigantów. Dzieje się tak z co najmniej kilku powodów. Zarówno Google, jak i koncern Marka Zuckerberga oferuje, to o czym reszta może tylko pomarzyć, a co stanowi największą wartość dla reklamodawców.

Tym atutem jest możliwość precyzyjnego targetowania przekazu reklamowego do ściśle definiowanych grup docelowych. W przypadku korzystania z SEM (Search Engine Marketing) mamy sytuację, w której reklamodawca-z natury oszczędnie dysponujący środkami, ma wysoką pewność, że jego pieniądze są kierowane na dotarcie do osób potencjalnie zainteresowanych kupnem oferowanego produktu. Choć trudno jeszcze precyzyjnie policzyć wartość konwersji, a w niektórych segmentach jest to według mnie nierealne (bez daleko idących uproszczeń), to jednak mamy dużą pewność, że środki są kierowane do właściwych osób. Nie wszystkie z naszych usług jesteśmy w stanie sprzedać online, a już w szczególności w branży deweloperskiej. Jednak w każdym przypadku jesteśmy w stanie generować leady, co w potocznym języku możemy tłumaczyć jako zapytania lub głębsze zainteresowanie produktem.

Na podstawie analizy statystyk Google jesteśmy w stanie dość precyzyjnie określić jaki procent naszych Klientów, którzy odwiedzili stronę, był zainteresowany naszym produktem i  jak przełożyło się to na koszty, które ponieśliśmy. Za pomocą profesjonalnie przygotowanego remarketingu możemy skutecznie wrócić z przekazem i przypomnieć naszym Klientom o dostępnej ofercie. Szczególnie że koszt remarketingu jest niższy niż pierwotnych wejść. W przypadku korzystania z SEO (Search Engine Optimization) sprawa jest bardziej skomplikowana. Wiele firm proponujących działania pt. pozycjonowanie w abonamencie za 1000 zł to hochsztaplerzy bazujący na niewiedzy, a często zwykłym cwaniactwu. Wiele takich podmiotów nie zważa na kary grożące za naruszanie zasad Google, co może skończyć się katastrofą dla ich Klientów. Wiele z tych firm nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem, a najgorsze jest to, że w dobie powszechnej cyfryzacji spora część marketerów zatrudnionych na etatach nie ma możliwości weryfikacji wykonanych prac, bo zwyczajnie nie zna się na SEO i SEM tylko tak jakoś wychodzi, że głupio się do tego faktu przyznać.

Od kilku dobrych lat Google coraz chętniej korzysta z SI i uczenia maszynowego w szlifowaniu swoich algorytmów, których próba przechytrzenia może skończyć się degradacją pozycji strony w wyszukiwarce, a do tego płatne linki cały czas podskubują wyniki organiczne. Najlepszą metodą jest łączenie kampanii SEO i SEM, ale to temat na cały rozdział książki. W dobie wszechobecnej cyfryzacji nie wyobrażam sobie skutecznego zarządzania sprzedażą i firmą bez gruntownej wiedzy z zakresu SEM, a profesjonalnie prowadzona i optymalizowana kampania wymaga dużego nakładu czasu, wiedzy i pracy. Czas prostych rozwiązań dobiegł końca.  

Artykuły powiązane

Branding – Czyli o budowaniu świadomości marki

Branding – Czyli o budowaniu świadomości marki

Poszerzona rzeczywistość

Poszerzona rzeczywistość

Sztuczna inteligencja

Sztuczna inteligencja

Słowa kluczowe

marketing w internecie, reklama w internecie, marketing dewelopera, udziały w rynku reklamy cyfrowej, rynek pierwotny, marketing deweloperski, marketing inwestycji deweloperskich