Co zraża nabywców do zakupu mieszkania?

Adrian Jochymczyk
Adrian Jochymczyk

Data publikacji: 15.07.2017, Data aktualizacji: 20.08.2021

Średnia ocen 5/5 na podstawie 2 głosów

Co zraża nabywców do zakupu mieszkania?
Podczas poszukiwań wymarzonego mieszkania przeglądamy internetowe oferty, portale, strony. Pojawiają się czasem rzeczy lub elementy, których nie jesteśmy w stanie zaakceptować. Poniżej opiszemy kiedy nabywcy najczęściej mówią stanowcze - „nie!”.

Zwracamy uwagę na billboardy, komunikaty radiowe jak i na to, co buduje się w naszej lub upatrzonej przez nas okolicy. Kiedy znajdziemy upragniony ideał, zagłębiamy się w ofertę coraz bardziej. Zdobywamy informacje o deweloperze, udajemy się na wizję lokalną i tu nagle następuje zderzenie z rzeczywistością.

Co zraża nabywców do zakupu mieszkania?

Cena nieruchomości

Cena… dość oczywiste. Dużo osób wybiera się na oglądanie mieszkań bez jej znajomości. Deweloperzy, często nie podają informacji cenowej na stronie lub w ogłoszeniu sprzedaży. Po wizycie i oględzinach inwestycji nagle okazuje się, iż koszt metra kwadratowego mieszkania jest nie do przyjęcia, nabywcy już więcej nie pojawiają się w obiekcie.

Rodzaj własności gruntu

Kolejnym czynnikiem zrażającym przyszłych nabywców mieszkań jest rodzaj własności gruntu. Osoby poszukujące nowej nieruchomości, na którą przeznaczają znaczne środki pieniężne, chcą posiadać nieruchomość na własność. Często okazuje się, iż inwestycja budowana jest na gruncie dzierżawionym, co dla niektórych jest nie do przyjęcia. Taka postać rzeczy spowodowana jest brakiem dostępnych gruntów w centrum miasta na własność, przyczyniając się tym samym do konieczności wieloletniej dzierżawy terenów.

Media w budynku

Podczas prezentacji wielu mieszkań oraz rozmów z potencjalnymi nabywcami, postawiono stwierdzenie - kupujący bardzo dużą rolę przykładają do instalacji gazowej. Okazuje się, że coraz częściej osoby nie chcą tego typu rozwiązań! Wiedząc o niebezpieczeństwie jakie ono za sobą niesie, decydują się na inny, alternatywny rodzaj paliwa, mimo tego, iż jest droższy w eksploatacji. Wiele osób rezygnuje więc z zakupu nieruchomości właśnie z teggo powodu.

Sąsiadujące inwestycje

Mamy tutaj na myśli bliskość innych budynków. Przeglądając wizualizację czy też rzuty mieszkań nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie jak wygląda inwestycja w rzeczywistości. Dopiero podczas prezentacji lokalu, zdajemy sobie sprawę z bliskości sąsiadujących bloków. Często z ust kupujących padają słowa: „Mogę sobie rękę z sąsiadem podać.”. Zbyt bliska odległość to kluczowy czynnik wpływający na sprzedaż i późniejszy odbiór inwestycji przez nabywcę.

Komunikacja

Na mapie i w opisie wydaje się, że inwestycja posiada super lokalizację. Dojeżdżając do niej, nagle zdajemy sobie sprawę, że nie jest tak idealnie bo np. jest tylko jedna droga dojazdowa do kilku bloków. W godzinach szczytu może to być dość problematyczne i powodować straszne utrudnienia komunikacyjne. Osoby poruszające się samochodami nie będą zatem zainteresowane ową nieruchomością.

Korzystając z komunikacji miejskiej, zwracamy uwagę na inne czynniki takie jak dostęp do przystanków tramwajowych, autobusowych czy kolejowych. W tym przypadku, to właśnie odległość od takiego przystanku może wpłynąć na decyzję o zakupie lub rezygnacji z mieszkania.

Przestronność

"Ciasne osiedle", "Nie ma gdzie nogi postawić" - przyszli nabywcy zwracają bardzo dużą uwagę na otoczenie inwestycji. Dostęp do terenów zielonych, miejsc spacerowych, parkingu, placu zabaw, ścieżek rowerowych, zagospodarowane części wspólne to tego szukają nabywcy. Wciąż zdarzają się osiedla składające się z kilku lub kilkunastu budynków. Dużo osób twierdzi, iż nie są w stanie mieszkać na tak zatłoczonej przestrzeni, rezygnując tym samym z zakupu własnego M.

Oczywiście, każdy ma inne preferencje. My opisaliśmy tylko te najczęściej towarzyszące przy podejmowaniu decyzji o zakupie czy też ostatecznej rezygnacji z zakupu nieruchomości. Pamiętajcie, że w przypadku występowania niedogodności deweloper stara się walczyć o klienta i konkurować ceną. Może uda się wam kupić mieszkanie taniej idąc na delikatne ustępstwa? 

Adrian Jochymczyk
Adrian Jochymczyk

Pracowałem w urzędzie i firmie deweloperskiej; byłem inżynierem; tworzyłem projekty. Tak, robiłem to wszystko! W tym czasie zauważyłem, że doświadczenie oraz połączenie tych cech jest najważniejsze. Dlatego zajmuję się obecnie obsługą rynku deweloperskiego i w tym się specjalizuje.

Subskrybuj RynekPierwotny.pl w Google News

PODZIEL SIĘ:

KATEGORIE:

OCEŃ ARTYKUŁ:

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.

    Artykuły powiązane

    Regionalne

    Rynek nieruchomości

    Wiadomości

    Wnętrza

    Inne

    Udostępnij
    Twoja przeglądarka nie jest obsługiwana

    Nowa odsłona RynkuPierwotnego została stworzona w oparciu o najnowsze technologie zapewniające szybsze działanie serwisu i maksymalne bezpieczeństwo. Niestety, Twoja aktualna przeglądarka nie wspiera tych technologii.

    Sugerujemy pobranie najnowszej wersji jednej z poniższych wyszukiwarek: