Wiadomości mieszkaniowe

Bartosz Moch

Bartosz Moch

Regionalne - Wrocław - Nieruchomości

16 stycznia 2018

Oddaj swój głos!

Średnia ocen 4/5 na podstawie 1 głosów

We Wrocławiu moda na Krzyki trwa w najlepsze

Krzyki i Fabryczna to dwie topowe dzielnice, jeśli chodzi o zakup mieszkania w 2017 roku we Wrocławiu. Wśród mieszkańców stolicy Dolnego Śląska utrzymuje się duże zainteresowanie zwłaszcza południową częścią miasta. Szukając mieszkania na wynajem wrocławianie najczęściej spoglądają za to w stronę Śródmieścia.

We Wrocławiu moda na Krzyki trwa w najlepsze

Wrocław  podzielony jest na 5 dzielnic: Krzyki, Psie Pole, Fabryczna, Stare Miasto i Śródmieście. Te dzielą się na osiedla, których łącznie w całym mieście jest 48. Dzielnice różnią się niemalże wszystkim – od gęstości zabudowy, przez ilość terenów zielonych, komunikację z centrum miasta, po dostęp do usług czy wybranych rozrywek. Które części Wrocławia były najchętniej wybierane przez klientów lub wynajmujących w 2017 r.?

 

Krzyki i Fabryczna wciąż modne

Dzielnicami, które cieszyły się największym zainteresowaniem w 2017 roku były Krzyki i Fabryczna. Wielu klientów, decydując się na zakup, dokonywało go na cele inwestycyjne. Dlatego jednymi z najważniejszych kryteriów zakupu były: lokalizacja z dobrą komunikacją oraz infrastrukturą społeczną.

Dodatkowo właśnie w tych dzielnicach potencjalni kupujący mieli największy wybór inwestycji, które oferowali deweloperzy. Na portalu Rynek Pierwotny.pl na Krzykach i na Fabrycznej zainteresowani kupnem mogą łącznie znaleźć aż ponad 5 tys. ofert mieszkań.

 

Liczba ofert mieszkań na portalu Rynek Pierwotny.pl:

  • Krzyki – 2724 ofert,

  • Fabryczna – 2303,

  • Psie Pole – 2347,

  • Śródmieście – 885,

  • Stare Miasto – 509.

Również w rankingu najlepszych inwestycji deweloperskich w 2017 roku portalu Rynek Pierwotny.pl trzy miejsca w pierwszej piątce zajęły inwestycje realizowane na wrocławskich Krzykach.

 

Kupujemy na Krzykach, wynajmujemy na Śródmieściu

– Nie ustaje wrocławska moda na Krzyki. Duże zróżnicowanie charakterystyki poszczególnych osiedli w obrębie tej dzielnicy pozwala kupującym znaleźć lokum idealnie odpowiadające ich potrzebom: w ofercie sprzedających znajdziemy zarówno przedwojenne wille w okolicy Parku Południowego, osiedla domów jednorodzinnych w obrębie osiedla Borek, nowe budownictwo czy rozległe PRL-owskie osiedla z wielkiej płyty. Również deweloperzy wykazują się tu bardzo dużą aktywnością, a w ofertach domów i mieszkań można przebierać – analizuje Marta Mikulska z JOT-BE Nieruchomości.

W ostatnich miesiącach więcej osób kupowało również mieszkania w nieco bliższej odległości od centrum miasta. Wynika to m.in. z wzrostu liczby dobrze sytuowanych młodych pracowników korporacyjnych, także obcokrajowców, którzy wstrzymując się z decyzją o zaciągnięciu kredytu hipotecznego, mają jednocześnie wysokie oczekiwania, co do centralnej lokalizacji mieszkania – i praca, i rozrywki powinny być na wyciągnięcie ręki.

Inaczej, niż w przypadku zakupu mieszkania, sytuacja wygląda w momencie, gdy wrocławianie szukają nieruchomości na wynajem. Większość transakcji najmu dotyczy bowiem lokali zlokalizowanych w ścisłym centrum, w obrębie Śródmieścia i Starego Miasta. To także tradycyjne lokalizacje wybierane przez studentów, których aspiracje i oczekiwania co do komfortu i estetyki studenckiego lokum wyraźnie w ubiegłych latach wzrosły. Dodatkowo są to rejony, w których swoje siedziby ma najwięcej wydziałów wyższych uczelni.

– Aktualny trend na rynku najmu podyktowany jest przede wszystkim „boomem inwestycyjnym” przekładającym się na dużą podaż nowych lub wyremontowanych mieszkań zakupionych w ostatnich latach czy miesiącach, z myślą o ich dalszym wynajmie, często w centralnych częściach miasta – dodaje ekspert JOT-BE Nieruchomości.

 

Co decyduje o wyborze mieszkania we Wrocławiu?

Na wybór klientów decydujący wpływ miały typowe dla rynku czynniki – komunikacja, infrastruktura, otoczenie i wreszcie, a może przede wszystkim cena. To właśnie ten ostatni aspekt decydował o tym, iż dużą popularnością cieszą się nieruchomości w oddalonych od centrum  lokalizacjach, np. na położonych na Fabrycznej Stabłowicach lub zlokalizowanym na Krzykach Jagodnie. Również trzecie w zestawieniu za 2017 r. Psie Pole jest częstym wyborem we Wrocławiu ze względu na koszty nieruchomości.

Eksperci JOT-BE Nieruchomości zwracają uwagę, że Krzyki wciąż są postrzegane jako najładniejsza, najbezpieczniejsza i najlepiej skomunikowana część miasta. Wielkim atutem jest rozwinięta infrastruktura, ale także liczne parki i tereny zielone (jak Park Południowy czy teren Partynic) w obrębie dzielnicy. W potocznej opinii to także tereny niezalewowe, zatem chronione przed ryzykiem powodzi.

W ostatnich latach zmienia się również trend dotyczący masowych osiedli peryferyjnych. –Stosunkowo niska cena mieszkań nie równoważy utrudnień komunikacyjnych związanych z brakiem wystarczająco przepustowej infrastruktury komunikacyjnej. W dodatku tempo zabudowy sprawia, że dyskomfort związany z dużą gęstością zaludnienia jest podobny do tego w centrum. Dlatego wrocławianie coraz częściej starają się wybrać lokalizacje centralne, zapewniające nieskrępowany dostęp do miejskiej infrastruktury i wygodnej komunikacji miejskiej lub decydują się na zamieszkać pod miastem na kameralnych osiedlach o niskiej lub jednorodzinnej zabudowie – podkreśla Marta Mikulska.

 

2017 r. dobrym rokiem dla rynku nieruchomości we Wrocławiu

Fachowcy podkreślają, że minione dwanaście miesięcy to bardzo dobra koniunktura dla rynku nieruchomości w stolicy Dolnego Śląska. 2017 rok obfitował m.in. w premiery dużych inwestycji mieszkaniowych zlokalizowanych nie dalej niż 2-3 kilometry od wrocławskiego Rynku, realizowanych przez wiodących deweloperów. W błyskawicznym tempie zabudowuje się Wyspa Mieszczańska, okolice ulicy Rychtalskiej (Kleczków), czy Przedmieście Oławskie. Nie brakuje również inwestycji wzdłuż ulic Legnickiej i Grabiszyńskiej.

– Dużo kupujących, dużo gotówki, dużo zakupów inwestycyjnych, rosnąca skala flippingu (kup - wyremontuj/wykończ - sprzedaj z zyskiem), a ciekawe oferty sprzedają się dosłownie „na pniu”. Tak w skrócie można streścić miniony czas na wrocławskim rynku nieruchomości. Również atrakcyjne mieszkania i domy od deweloperów szybko znajdowały swoich nabywców – kończy Mikulska.

 

Wspomniani deweloperzy

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z rynku pierwotnego,
polub nasz fanpage Mieszkaniowe Inspiracje

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.

0 Komentarzy