Wiadomości mieszkaniowe

Magdalena Zdrenka

Magdalena Zdrenka

Wiadomości - Porady - Poznań

30 listopada 2012

Oddaj swój głos!

Przedpokój w wersji mikro

Przedpokój jak sama nazwa wskazuje, ma z reguły ściśle określoną funkcję w naszym mieszkaniu.  Wita gości i domowników, oddziela wejście główne od  reszty pomieszczeń, stanowiąc istotny ciąg komunikacyjny prowadzący do reszty mieszkania. I choć często zapominamy o nim podczas urządzania naszego mieszkania, to daje  on przedsmak stylu, jaki u nas  panuje. To w nim przecież rozbieramy wierzchnie ubrania po jakże pracowitym dniu pracy. To tu najczęściej witamy listonosza, panią Krystynę z gazowni i sąsiada proszącego o podpis pod petycją ze wspólnoty. Warto zatem, by ta jakże istotna część naszego wnętrza, była nie tylko funkcjonalna ale i ciekawie zaaranżowana.

Przedpokój w wersji mikro

Z reguły przedpokój w bloku to niewielka przestrzeń na której znajduje się niezliczona ilość butów, kurtek i drobnych bibelotów w postaci kluczy czy parasola. Dodatkowy problem z pewnością stwarzają tzw. otwarte przedpokoje, które są popularnym rozwiązaniem w wielu współczesnych kawalerkach i mieszkaniach kompaktowych. W takim wypadku warto pomyśleć o licznych wieszakach i haczykach, a także np. o krześle zamiast na siłę wstawionej, przyciężkiej komodzie. Kolejnym błędem w aranżacji naszych przedpokoi jest na siłę, często bez pomysłu ale za to koniecznie z lustrem, wstawiona, wysoka aż po sufit, rozsuwana szafa wnękowa. I choć tego typu szafy, faktycznie mogą pomieścić wiele, to zastanówmy się, czy faktycznie muszą być one ustawione „na wejściu”. Z kolei jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami długiego i wąskiego przedpokoju, zwanego potocznie klitką, to warto zastosować wrażenie optycznej iluzji poprzez zastosowanie optycznych trików w postaci wzorów na ścianie, luster i zawieszonych fotografii, które przyciągną uwagę patrzącego.

Istotne w przedpokoju bywa również oświetlenie, którego źródła światła to nie tylko gustowne kinkiety w stylu prawie eklektycznym. Jeśli nasze wnętrza są z gatunku tych nowoczesnych, to zamiast kinkietów zastosujmy np. reflektorki lub oświetlenia punktowe bezpośrednio montowane w podłodze lub ścianie. Jeśli nasz przedpokój został zaprojektowany w wersji mikro, to nie powinniśmy mu żałować punktów świetlnych. Stosując różne źródła światła miękkiego w wybranych miejscach, dodatkowo powiększymy naszą mikro przestrzeń a oświetlenie na przykład ciekawego obrazu, lustra czy fajnie pomalowanej szafki może przynieść spektakularne rezultaty. Przestrzeni doda nam także jasna kolorystyka ścian i mebli. Niektóre błyszczące powierzchnie również rozjaśniają i poszerzają wnętrze, więc czasem warto postawić na odwagę, montując np. fronty szafki z kolorowej pleksi lub lustra. Pamiętajmy jednak, że na małej przestrzeni nadmierna ilość kolorów bywa raczej nie wskazana i czasem lepiej jest postawić na neutralne, spokojne niekiedy białe wnętrze niż bijący kolorem po oczach przedsionek.

Ponadto jeśli decydujemy się na element dekoracyjny np. w postaci tapety, to warto zainwestować w rozwiązania, trwałe, bardziej oporne na brud i zniszczenia. Najlepszym pomysłem będą w tym przypadku tapety lateksowe, które są zdecydowanie grubsze od zwykłych tapet. Dodatkową zaletą jest fakt, że dodatek lateksu, który występuje w tych tapetach powoduje, że nie ciągną się one przy ich kładzeniu, przez co możemy je w prosty i szybki sposób położyć sami. Podobnie jest z podłogą. Posadzka w przedpokoju jest szczególnie narażona na zatarcia, zabrudzenia i bezpośrednie działanie wilgoci. Drobiny piasku i brud wnoszony na podeszwach butów szczególnie potrafią ją zniszczyć. Dlatego najlepszym rozwiązaniem będzie zastosowanie w tym miejscu ceramicznych płytek antypoślizgowych najlepiej z terakoty lub gresu. Drewniana podłoga w przedpokoju, choć trzeba przyznać, że ładnie wygląda, to wymaga nieustannej konserwacji i pielęgnacji.

W aranżacji przedpokoju ważna jest także logistyka. Zastanówmy się, czy faktycznie dziesięć par butów nosimy nieustannie. Podobnie rzecz się ma z naszymi ubraniami wierzchnimi i dodatkami w postaci torebek, szalików, czapek. Czasem wystarczą 2-3 sztuki najczęściej zakładanej odzieży na wieszaku. Pamiętajmy także, że buty, zwłaszcza te podniszczone lub zabłocone, najlepiej prezentują się w przedpokoju gdy są schowane.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z rynku pierwotnego,
polub nasz fanpage Mieszkaniowe Inspiracje

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.

0 Komentarzy