Wiadomości mieszkaniowe

Krzysztof Jóźwiak

Wiadomości - Warszawa - Regionalne

Oddaj swój głos!

Port Praski - wielka metamorfoza

W Warszawie prawie od zawsze trwa dyskusja gdzie znajduje się prawdziwe centrum stolicy. W ciągu najbliższych lat może pojawić się nowy silny konkurent do tego prestiżowego tytułu. Spółka Elektrim zamierza zmienić zaniedbany Port Praski w nowoczesną dzielnicę mieszkalno-biurową.

Port Praski - wielka metamorfoza

W tej chwili okolica ta przedstawia smętny widok – zapuszczone baseny portowe, rozsypujące się budynki, porośnięte krzakami działki. Jedno z najatrakcyjniejszych miejsc pod inwestycje w Warszawie, położone niezwykle malowniczo nad brzegiem starego portu rzecznego, w pobliżu Wisły, a jednocześnie w centrum miasta i na skrzyżowaniu głównych szlaków komunikacyjnych, od lat niszczeje. Znikają cenne z historycznego punktu widzenia obiekty, takie jak drewniany Dworzec Wodny, który spłonął przed paroma tygodniami.

- 38 ha gruntu pomiędzy między ulicami Jagiellońską, Zamoyskiego a Wybrzeżem Szczecińskim należy do spółki Elektrim, która dostała je kilkanaście lat temu od miasta, w zamian za sfinansowanie budowy pobliskiego Mostu Świętokrzyskiego. Firma kilkukrotnie przymierzała się do zagospodarowania działki, ale albo stawały na przeszkodzie problemy finansowe, albo wciąż zmieniający się plan zagospodarowania przestrzennego – mówi Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.pl. Planu co prawda dalej nie ma, ale prace nad nim są już bardzo zaawansowane. Wydaje się, że do większej aktywności, zarówno miasto jak i Elektrim, zmobilizowało zbliżające się wielkimi krokami Euro 2012. Na Pradze powstał nowoczesny Stadion Narodowy, trwa budowa II linii metra, obydwie inwestycje w bezpośrednim sąsiedztwie portu.

Zamiast ruin, apartamentowiec

Port Praski, spółka córka Elektrimu, która odpowiada za zagospodarowanie tego terenu, zrobiła już pierwszy krok i rozpoczęła inwestycję przy ul. Krowiej. Od lat straszyła tam spalona w 2003 ruina dawnej fabryki wyrobów metalowych. Teraz zmienia się ona w nowoczesny budynek mieszkalno-usługowy. Inwestor musi jednak wkomponować w nowy obiekt cenne elewacje istniejącego domu, który jest pod opieką konserwatora zabytków. Budynek ma być o cztery kondygnacje wyższy od starego, ale zachować jego obrys. W szklaną elewację nowej części wkomponowano naturalną cegłę, przypominającą tę, z której zbudowane są zabytkowe piętra.

Praga jak Amsterdam

Inwestycja przy ul. Krowiej to tylko wstęp do realizacji projektu na dużo większą skalę. Pierwsza koncepcja przebudowy inwestycji Port Praski powstała w pracowni JEMS Architekci. Teraz ich dzieło kontynuują projektanci z biura APA Wojciechowski, którzy niedawno przejęli pieczę nad całą inwestycją.

Projekt przebudowy portu to w zasadzie duże założenie urbanistyczne. Teren ma zostać podzielony na cztery części różniące się pod względem architektury i funkcjonalności.

Wyobraźmy sobie, że w nieodległej przyszłości wysiadamy na stacji Metro Stadion Narodowy. Gdy skierujemy się wyjściem na północ po chwili znajdziemy się w City. To jedna z części Nowego Portu Praskiego, o charakterze biznesowo usługowym. Dominować nad nią będą cztery drapacze chmur liczące od 100 do 160 m. wysokości. Budynki pomieszczą biura, hotel i apartamenty. Znajdzie się także miejsce dla galerii handlowej i lokali usługowych.

Idąc dalej trafimy do Doków - luksusowej dzielnicy mieszkaniowej położonej w dawnych basenach portowych tuż nad wodą. Na wyższych kondygnacjach usytuowane będą mieszkania i apartamenty o wysokim standardzie, z prywatnymi przystaniami do cumowania motorówek. W części parterowej zaplanowano miejsca dla kancelarii prawnych, ekskluzywnych butików i restauracji. Wzdłuż kanałów będą ciągnąć się bulwary wyłożone drewnem. Latem pomiędzy Dokami a Starówką ma kursować tramwaj wodny.

Naprzeciwko Doków, bliżej wybrzeża Kościuszkowskiego inwestor ulokował Park Mediów. To robocza nazwa miejsca, które ma być czymś w rodzaju Centrum Nauki Kopernik oraz parku z miejscami do uprawiania sportu, w jednym.

Z Dokami sąsiadować będzie Nowa Praga – dzielnica, będąca przedłużeniem starej części dzielnicy. W budynkach dostępne będą apartamenty klasy średniej. Na parterach zaprojektowano lokale usługowo-handlowe. Dominować ma tutaj klasyczna zabudowa kwartałowa a ulice mają prowadzić w kierunku bulwarów portowych. Właśnie Nowa Praga ma szansę na realizację w pierwszej kolejności, ponieważ spółka Port Praski dysponuje już warunkami zabudowy na 1,5 ha działki. Inwestycja przy ul. Krowiej, jest właśnie początkiem budowy Nowej Pragi.

Brakuje tylko planu

Przedstawiciele spółki Port Praski twierdzą, że całość inwestycji będzie finansowana ze środków własnych. Nikt nie chce jednak podawać nawet szacunkowych kosztów budowy kompleksu, który realizowany będzie etapami przez następne 8-10 lat. Część inwestycji będzie można zacząć dopiero wtedy, gdy u wejścia do Portu powstanie śluza przeciwpowodziowa. Ratusz ogłosił już przetarg na jej zaprojektowanie i zarezerwował na ten cel pieniądze w budżecie. Kluczowe dla przebudowy Portu Praskiego jest jednak uchwalenie planu zagospodarowania miejscowego dla tego rejonu. Projekt planu jest na etapie konsultacji społecznych. Ratusz musiał rozpatrzyć aż 599 uwag wniesionych do projektu (większość odrzucił).

W sumie w inwestycji Port Praski zaplanowano 180 tyś mkw. powierzchni mieszkalnych. Na razie inwestor dostał decyzję środowiskową i ubiega się o pozwolenie na budowę.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z rynku pierwotnego,
polub nasz fanpage Mieszkaniowe Inspiracje

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.

0 Komentarzy