Nowy dom pokazowy w Warzelni

MOXIE agencja kreatywna
MOXIE agencja kreatywna

Data publikacji: 03.02.2016, Data aktualizacji: 03.02.2016

Średnia ocen 4/5 na podstawie 6 głosów

Nowy dom pokazowy w Warzelni
Właśnie trwają ostatnie prace wykończeniowe w nowym, drugim domu pokazowym Warzelni – flagowej inwestycji Nickel Development. Zakończenie jest planowane na drugą połowę lutego. W apartamencie można będzie podziwiać m.in. klasyczną podłogę we francuskim stylu oraz luksusowe połączenie sypialni z łazienką.

Wiosenna edycja tegorocznych Targów Mieszkań i Domów odbywa się już w drugi weekend lutego. To okazja do zebrania informacji o nieruchomościach będących aktualnie w sprzedaży. Trudno jest jednak podjąć decyzję o zakupie zanim obejrzymy konkretne mieszkanie, a i to czasem nie wystarcza. Odpowiedzią na ten problem są lokale pokazowe, urządzane przez deweloperów i prezentowane klientom na terenie inwestycji. Demonstrują funkcjonalne rozwiązania oraz dostarczają inspiracji dla aranżacji wnętrz.

Dwie drogi

Wprawdzie Nickel Development urządził już w Warzelni jeden dom pokazowy, jednak nowy apartament ma zaprezentować zupełnie inne podejście do wykańczanych przestrzeni. I choć oba budynki z zewnątrz wyglądają podobnie, to w środku można się spodziewać całkowicie odmiennych wrażeń.

– Pomysł o wykończeniu dwóch domów pokazowych zrodził się z chęci zaprezentowania dwóch różnych wizji apartamentów. W pierwszym z nich jest salon z wysoką na sześć metrów antresolą, która jest dominującym elementem w aranżacji. Drugi z nich ma z kolei więcej pomieszczeń, które pozwalają na większą różnorodność wykończenia i prezentację wszystkich stref funkcjonalnych domu, nie tylko strefy dziennej. Dzięki temu mogliśmy zaaranżować m.in. strefę kinową – opowiada Izabela Januchowska, projektantka Nickel Development, koordynująca prace wykończeniowe w domu pokazowym.

Charakter z historią

Wnętrze drugiego domu pokazowego będzie minimalistyczne i oszczędne w kolorach, tak jak w przypadku pierwszego, bardzo lubianego przez odwiedzających go klientów. Natomiast o atmosferze w nowym domu zdecydują zupełnie inne, wyraziste elementy wykończenia najwyższej światowej klasy.

Pierwszym z nich jest łazienka, wyłożona płytkami dużego formatu 120 x 60 cm, połączona w jedną przestrzeń z główną sypialnią. To rozwiązanie, które możemy spotkać w luksusowych hotelach, takich jak np. Ritz w Hong Kongu. To rozwiązanie rzadko stosowane w mieszkaniach, szczególnie tych o mniejszej powierzchni. Jednak w przestronnych wnętrzach Warzelni może zaistnieć w pełnej krasie, tym bardziej, że strefa dzieci znajduje się na zupełnie innej kondygnacji. A zatem cała przestrzeń sypialni i łazienki należy tylko do rodziców.

Drugim dominującym elementem aranżacji będzie podłoga – wykonana rzemieślniczym sposobem, ułożona we wzór jodły francuskiej. Nie jodełki – co wymaga podkreślenia. O jodełce mówimy w sytuacji, gdy podłoga powstaje z wąskich, 6-centymetrowych klepek. Materiał, z którego powstaje podłoga w Warzelni to deski o szerokości 12 cm.

– Jesteśmy szczególnie dumni z wyboru podłogi. Wzór jodły francuskiej, a w zasadzie „chevron”, nawiązuje do najbardziej klasycznych kanonów. W taki sposób podłogi układali włoscy i francuscy mistrzowie już w XVII w. w licznych dworach i pałacach ówczesnej Francji, w tym również w Wersalu – mówi Izabela Januchowska. – To praca, która jest bardzo czasochłonna i wymaga wręcz jubilerskiej precyzji. Każda z desek, które znalazły się na podłodze w naszym domu pokazowym była poddana surowej ocenie pod względem faktury i barwy, a następnie dokładnie przycięta pod kątem 45 stopni. Widok gotowej podłogi robi niesamowite wrażenie – dodaje.

Wspólna wizja

Jak podkreśla projektantka Izabela Januchowska, efekt prac, które powoli zmierzają ku końcowi, zawdzięcza dobrej współpracy wszystkich partnerów zaangażowanych w realizację projektu. Nickel Development współtworzy dom pokazowy razem z pięcioma innymi poznańskimi firmami, z którymi rozpoczął nastawioną na długi okres wzajemną kooperację. To marki o podobnym sposobie myślenia o jakości i wartościach, które dostarczają klientom. Dzięki obecności partnerów w domu pokazowym możemy oglądać dobry poznański design w różnych obszarach – nie tylko architektury słynnego Sławomira Rosolskiego, który jest autorem projektu Warzelni.

Dotknąć i poczuć

Koniec prac wykończeniowych jest zaplanowany na drugą połowę lutego. Dom będzie zatem gotowy przyjąć zwiedzających, którzy zdecydują się go obejrzeć po targach mieszkaniowych.

Nasi klienci już wielokrotnie podkreślali, że to ogromna wartość móc obejrzeć, dotknąć, a czasem nawet powąchać i poczuć taki lokal, który jest podobny do naszego przyszłego mieszkania. Chcemy dać taką szansę jak największej liczbie osób i dlatego już teraz planujemy na ten rok przynajmniej dwie edycje Dni Otwartych Warzelni – mówi Izabela Januchowska. – Pierwsza z nich odbędzie się w kwietniu, a druga prawdopodobnie w maju – zapowiada projektantka Nickel Development.  

Jak przyznają pracownicy Biura Sprzedaży Nickel Development, mnóstwo osób, które korzystają z dni otwartych, początkowo w ogóle nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo ułatwia podjęcie decyzji osobiste doświadczenie tej przestrzeni. To zupełnie co innego niż wyobrażenia tworzonych na podstawie wizualizacji lub rzutów – po prostu najbardziej obiektywny sposób oceny czy coś nam się podoba lub nie. Część klientów odwiedza dom pokazowy nawet kilka razy, w towarzystwie różnych osób – mamy, taty, koleżanki, aby omówić konkretne rozwiązania czy pomysły aranżacyjne. A potencjał aranżacji w Warzelni jest niespotykany.

W większości inwestycji deweloperskich, które charakteryzują się ustaloną rytmiką i powtarzalnością, zazwyczaj wystarczy jeden lokal pokazowy. Natomiast ogromny potencjał Warzelni sprawia, że każdy z apartamentów można urządzić w zupełnie odmienny sposób. Nie wykluczamy, że w przyszłości podejmiemy się wykończenia kolejnych apartamentów, tym bardziej, że dostajemy zapytania dotyczące chęci zakupu lokalu pokazowego – mówi Izabela Januchowska.

Kupno domu pokazowego to rozwiązanie, które sprawdzi się w przypadku osób, którym zależy na czasie. Można wprowadzić się w zasadzie na następny dzień po dokonaniu transakcji. Co więcej – to atrakcyjne kosztowo rozwiązanie, bowiem deweloper udziela dużego rabatu na wiele elementów wyposażenia. Może się więc okazać, że próba odtworzenia takiej samej aranżacji w innym domu, będzie wiązać się z dużo wyższym kosztem. 

Subskrybuj RynekPierwotny.pl w Google News

PODZIEL SIĘ:

OCEŃ ARTYKUŁ:

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.

    Artykuły powiązane

    Regionalne

    Rynek nieruchomości

    Wiadomości

    Wnętrza

    Inne

    Udostępnij
    Twoja przeglądarka nie jest obsługiwana

    Nowa odsłona RynkuPierwotnego została stworzona w oparciu o najnowsze technologie zapewniające szybsze działanie serwisu i maksymalne bezpieczeństwo. Niestety, Twoja aktualna przeglądarka nie wspiera tych technologii.

    Sugerujemy pobranie najnowszej wersji jednej z poniższych wyszukiwarek: