Wiadomości mieszkaniowe

Redakcja

Wiadomości - Nieruchomości - Biuro prasowe

Oddaj swój głos!

Nowe inwestycje na rynku mieszkaniowym – prognozy na rok 2011

Z danych GUS ze stycznia 2011 roku wynika, iż od stycznia do grudnia 2010 w Polsce oddano do użytkowania ponad 135 tysięcy mieszkań, co daje 15 procentowy spadek w stosunku do roku poprzedniego. Wśród oddanych lokali około 53 tysiące to mieszkania wybudowane przez deweloperów i przeznaczone na sprzedaż. Stanowi to około 40% całkowitej liczby. Jednakże jest to o 26% mniej niż w 2009 roku.

Nowe inwestycje na rynku mieszkaniowym – prognozy na rok 2011


W Warszawie w I połowie 2009 roku oddano do użytkowania 10 250 lokali mieszkalnych, w I połowie 2010 już prawie o połowę mniej. To samo dotyczy Krakowa (6100 w I poł. 2009 i 2500 w I poł. 2010) i Wrocławia (4100 w I poł. 2009 i 2400 w I poł. 2010). Równy poziom zachowały Poznań oraz Gdańsk, a jedynie rynek łódzki zachował się wręcz odwrotnie – oddanych zostało tu 1200 mieszkań (I poł. 2010) – co daje wzrost o połowę w stosunku do roku 2009. Także w 2010 roku wydłużył się średni czas realizacji nowych inwestycji – z 24 miesięcy do 29 miesięcy. Pomimo tych niezbyt pozytywnych danych, rynek nieruchomości mieszkaniowych zaktywizował się w 2010 roku. Nie dość, że zanotowano o 20% więcej transakcji kupna-sprzedaży, to również wzrosła liczba nowych inwestycji – w 2010 roku rozpoczęto budowę ponad 63 tysięcy mieszkań (o 42% więcej niż w 2009 r.), a także deweloperzy otrzymali pozwolenia na budowę ponad 68 tysięcy lokali mieszkalnych (czyli  o 8% więcej niż w 2009 r.). Na podstawie tych danych można stwierdzić, że podaż w 2011 roku znacznie wzrośnie, co wiąże się ze stabilizacją, lub nawet obniżką cen ofertowych i transakcyjnych na rynku pierwotnym. Obniżkę cen prognozuje m.in. NBP w swoim kwartalnym raporcie (grudzień 2010).

 

 Duża podaż i zrównoważony popyt – to prognozy na rok 2011 na rynku pierwotnym. Szacuje się też, że o około miesiąc (z 4 na 3 miesiące) skróci czas oczekiwania na sprzedaż mieszkania na rynku wtórnym. Wielu doradców ds. nieruchomości prognozuje, iż ceny spadną ze względu na dużą podaż mieszkań oddanych przez deweloperów. Jednak zainteresowanie tymi lokalami na pewno nie spadnie ponieważ inwestorzy posiadają w swojej ofercie bardzo dużo mieszkań w tzw. standardzie popularnym; są to stosunkowo małe metraże, gdzie np. na 50 metrach mieszczą się aż trzy pokoje. Jest to zabieg stosowany coraz częściej na rynku pierwotnym, by na małych metrażach umieszczać więcej pomieszczeń. W takim przypadku całkowita cena mieszkania znacznie sie obniża, a kupujący ma do dyspozycji o jedno-dwa pomieszczenia więcej. Nadal niekwestionowanym liderem są jednak mieszkania 2-pokojowe, a tych również nie brakuje w ofertach deweloperów, zarówno tych w realizacji, jak i dopiero projektowanych. Z kolei niezbyt popularne wśród nabywców, duże apartamenty stanowią tylko jedynie 2% wszystkich ofert.

 

Duża podaż w 2011 roku jest bardzo pozytywna dla wszystkich tych, którzy chcą skorzystać z programu „Rodzina na swoim”. Od 1 lipca 2011 roku ten rządowy program zostanie ograniczony tylko do rynku pierwotnego, a dzięki szerokiej ofercie deweloperów, każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie. Nadal najważniejszym z kryterium zakupu jest cena, wskazuje na nią ponad 90% potencjalnych nabywców – dzięki różnorodności ofert, zainteresowani będą mogli dopasować je do swoich preferencji  i zdolności finansowej. Powracają też czasy, gdy zawiera się umowy rezerwacyjne na lokale, które póki co pozostają tylko w sferze projektów, a ich realizację planuje się za 1,5 roku do 2 lat. Są to jednocześnie oferty tańsze, które w ten sposób rekompensują długi czas oczekiwania oraz... nieprzewidywane niespodzianki. 

 

Spore ożywienie rynku mieszkaniowego odnotowano już w ostatnim kwartale 2010 roku, gdy sprzedaż okazała się najwyższa od trzech ostatnich lat. Związane było to właśnie z powiększeniem się oferty deweloperów (w IV kwartale 2010 oddano do użytku 8,5 tysiąca mieszkań), a co za tym idzie szerszymi możliwościami wyboru wymarzonego lokum. Jednakże ocenia się, że największy „boom” jest jeszcze przed nami. Pod koniec 2010 roku, w największych polskich miastach, zostało jeszcze około 40 tysięcy wolnych mieszkań przeznaczonych do sprzedaży.

 

Jakie są nowe inwestycje? Ze względu na coraz bardziej ograniczone możliwości lokalizacyjne, nowe inwestycje powstają głównie na obrzeżach miast, oferując średni standard. Należy wspomnieć, że wciąż zmniejsza się grupa osób zainteresowanych realizacjami luksusowymi. Niska cena gwarantuje duży popyt, a także zainteresowanie ze strony osób korzystających z programu „Rodzina na swoim” (w 2011 roku limity kwotowe obniżyły się o 7%). Jak już to zostało wspomniane – mile widziane jest „mnożenie” pomieszczeń na tym samym metrażu – najbardziej popularne jest stwarzanie mieszkań 3-pokojowych na standardowym metrażu mieszkania 2-pokojowego. W sytuacji, gdy na rynku pojawi się wiele inwestycji o tych samych cechach głównych – czyli w podobnej lokalizacji (tj. np. na obrzeżach miast) i podobnej cenie – klienci będą mieli w czym wybierać, a co za tym idzie będą zwracać uwagę na pozacenowe aspekty nieruchomości – np. otoczenie, dostępność komunikacyjną, rozwiązania parkingowe.

 

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z rynku pierwotnego,
polub nasz fanpage Mieszkaniowe Inspiracje

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.

0 Komentarzy