Młodzi Polacy nie chcą pożyczać na mieszkanie?

Andrzej Prajsnar
Andrzej Prajsnar

Data publikacji: 30.12.2014, Data aktualizacji: 16.04.2020

Młodzi Polacy nie chcą pożyczać na mieszkanie?
Czy młodzi Polacy chętnie pożyczają na mieszkanie? Przeczytaj na RynekPierwotny.pl

Biuro Informacji Kredytowej ze względu na specyfikę swojej działalności dysponuje danymi, które pozwalają m.in. na określenie wieku oraz płci wszystkich posiadaczy kredytów mieszkaniowych. Takie statystyki z bazy danych BIK-u posłużyły do stworzenia poniższego wykresu. Dzięki niemu można sprawdzić rozkład wieku i płci „nowych” kredytobiorców. Jak widać w latach 2008 - 2013 struktura wiekowa płci nieco się różniła. Wśród kobiet zaciągających kredyty mieszkaniowe przeważały osoby liczące sobie od 25 lat do 29 lat. W ogólnym ujęciu najliczniejszą grupą kredytobiorców byli mężczyźni w wieku 30 lat – 34 lata. Ta różnica wskazuje, że wśród par zaciągających kredyty może dominować schemat „starszy mężczyzna i młodsza kobieta”.

Sprawdź : nowe mieszkania w Olsztynie  dostępne bezpośrednio od deweloperów. Oferty bez pośredników i prowizji.

Warto również zwrócić uwagę, że kredytobiorcy w wieku 55 lat – 65 lat nie są rzadkością. Wiele takich osób zaciąga długoletnie zobowiązanie jako współkredytobiorca, aby zwiększyć zdolność kredytową swoich dzieci. Po kilku latach najstarszy dłużnik zwykle jest „odłączany” od kredytu. Jest to możliwe jeśli dochody młodszych kredytobiorców pozwalają na samodzielną spłatę rat.

Image title

 

Kolejny wykres (patrz poniżej) przedstawia udział najmłodszych posiadaczy kredytów mieszkaniowych. Mowa o osobach, które w chwili zaciągnięcia zobowiązania nie ukończyły 34 lat. W 2008 roku odsetek takich kredytobiorców wynosił 54%. Po pięciu latach analogiczna wartość spadła do 35%. Tylko jeden rok (2010 r.) przyniósł zmianę spadkowego trendu. Autorzy raportu zwracają uwagę, że działalność programu Rodzina na Swoim (RnS) nie przyczyniła się do podtrzymania udziału najmłodszych kredytobiorców. Spadkowy trend występował nawet po wprowadzeniu ograniczenia wiekowego dla uczestników RnS (wiek do 35 lat od września 2011 r.).

Wyraźny spadek udziału młodych kredytobiorców prawdopodobnie był spowodowany przez czynniki występujące na rynku pracy. Spore znaczenie mogła mieć coraz większa liczba młodych pracowników zatrudnionych w ramach umów cywilnoprawnych (dzieło/zlecenie). Mimo zapewnień banków tacy klienci mają znacznie mniejsze szanse na uzyskanie kredytu hipotecznego. Trzeba również pamiętać, że w latach 2008 – 2013 obserwowano wyraźny wzrost bezrobocia wśród osób poniżej 30 roku życia. Polacy z niewielkim doświadczeniem zawodowym najmocniej odczuli skutki pogorszenia koniunktury.  

 Poniższy wykres prezentuje również udział najmłodszych beneficjentów Rodziny na Swoim. W latach 2011 – 2012 ze wspomnianego programu korzystało około 50% kredytobiorców do 34 roku życia. Co ciekawe, część młodych beneficjentów Rodziny na Swoim otrzymała kredyty już w 2013 r. (patrz poniższy wykres). Był to efekt masowego składania wniosków kredytowych w ostatnich tygodniach rządowego programu.

Image title

 

W ramach uzupełnienia chciałbym zaprezentować jeszcze jeden zestaw danych z raportu Kredyt Trendy. Mowa o informacjach, które dotyczą geograficznego rozkładu akcji kredytowej. Analitycy z BIK-u zbadali, jak od stycznia do czerwca 2014 r. zmieniła się liczba i wartość kredytów mieszkaniowych w największych miastach krajach (patrz poniższy wykres). Punktem odniesienia były wartości z pierwszego półrocza 2013 r.

Dane, które zgromadził BIK wskazują, że w pięciu największych miastach kraju nastąpiło ożywienie akcji kredytowej. Wyraźny wzrost wartości nowych „hipotek” (powyżej 10%) był widoczny na terenie Warszawy oraz Poznania. Nieco gorsze wyniki odnotowano w Krakowie i Wrocławiu. Wśród wszystkich porównywanych lokalizacji przodują trzy miasta średniej wielkości - Olsztyn, Opole i Zielona Góra. Aktywizacja tamtejszych rynków nieruchomości prawdopodobnie była związana z korzystnymi limitami programu MdM-u.   

Spadki liczby oraz wartości kredytów mieszkaniowych BIK odnotował tylko na terenie Gorzowa Wielkopolskiego, Łodzi i Rzeszowa. W ostatnim z wymienionych miast spadki miały niewielką wartość. Na terenie Gorzowa Wielkopolskiego wyraźnie zmniejszyła się liczba udzielonych kredytów. Zmiany widoczne w Łodzi były bardziej wyrównane (co do liczby i wartości „hipotek”). Jednym z czynników zniechęcających łodzian do zaciągania kredytów mógł być szybki wzrost cen nowych mieszkań.

Image title

 

Andrzej Prajsnar
Andrzej Prajsnar

Ekspert i analityk portalu RynekPierwotny.pl od 2012 roku. Studiował ekonomię oraz finanse i rachunkowość. Jego teksty i analizy chętnie publikują media współpracujące z naszym portalem - np. Bankier.pl, BusinessInsider.com.pl, Forsal.pl, Rzeczpospolita, Interia.pl, Wyborcza.biz, WP Dom, Dziennik.pl oraz Infor.pl.

Subskrybuj RynekPierwotny.pl w Google News

PODZIEL SIĘ:

OCEŃ ARTYKUŁ:

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.

    Artykuły powiązane

    Regionalne

    Rynek nieruchomości

    Wiadomości

    Wnętrza

    Inne

    Udostępnij
    Twoja przeglądarka nie jest obsługiwana

    Nowa odsłona RynkuPierwotnego została stworzona w oparciu o najnowsze technologie zapewniające szybsze działanie serwisu i maksymalne bezpieczeństwo. Niestety, Twoja aktualna przeglądarka nie wspiera tych technologii.

    Sugerujemy pobranie najnowszej wersji jednej z poniższych wyszukiwarek: