Wiadomości mieszkaniowe

Jarosław Jędrzyński

Jarosław Jędrzyński

Nieruchomości - Wiadomości - Firmy deweloperskie

Oddaj swój głos!

Deweloperzy zanotowali zyski

Optymizm zapanował wśród deweloperów, wraz z ostatnimi publikacjami kwartalnych wyników przez spółki notowane na GPW. Okazuje się, że większość zanotowała w pierwszym kwartale 2013 znacznie lepsze wyniki, niż w tym samym okresie w 2012 roku.

Deweloperzy zanotowali zyski

Kryzys nie taki straszny


Prognozy na rok 2013 wskazywały, że będzie zdecydowanie najtrudniejszy w pięcioletniej historii spowolnienia rynkowego. Tymczasem dla wielu giełdowych przedstawicieli branży rozpoczął się nadspodziewanie dobrze. Jedynie Gant Development zanotował kwartalną stratę netto. Równocześnie aż 8 na 10 spółek (liderów rynkowych, deweloperów stricte mieszkaniowych) zanotowało czysty zysk i to znacznie lepszy niż w roku ubiegłym. Progres liczyć można w nie tylko w dziesiątkach, ale i setkach procent.


Czołowa dziesiątka osiągnęła zysk netto w pierwszych trzech miesiącach 2013 roku w sumie na poziomie 77 mln zł, a więc niemal 50% większy, niż w tym samym okresie w zeszłym roku. Co ciekawe, gdyby pominąć w tej klasyfikacji pechowego Ganta, który skutecznie zaniża statystyki, to okazałoby się, że pozostała dziesiątka zarobiła w omawianym okresie tego roku aż o 140% więcej niż w 2012. Taka różnica robi już spore wrażenie.

 

Deweloperzy zanotowali zyski

 

Czy osiągnięcie takich rezultatów jest zjawiskiem trwałym? Skokowa poprawa wyników finansowych największych deweloperów mieszkaniowych w pierwszym kwartale 2013, jest raczej efektem kumulacji przekazań, a więc zawarcia ostatecznych umów przeniesienia własności lokali pochodzących ze sprzedaży w okresach poprzednich (a raczej przedsprzedaży). Również zakończona w zeszłym roku „Rodzina na Swoim” mogła mieć wpływ na ten stan rzeczy, znacznie podbijając statystyki popytowe mieszkań z pierwszej ręki. Wydaje się więc, że powtórzenie tych wyników w kolejnych kwartałach jest nie tyle wątpliwe, ile raczej mało prawdopodobne.


Tego typu sytuacja świadczy o wciąż dobrej kondycji branży, nawet pomimo tego, że omawianą dziesiątkę giełdowych tuzów ciężko uznać za grupę w pełni reprezentatywną dla środowiska rodzimych deweloperów. Trzeba też pamiętać, że to właśnie ta grupa jest jednak analizowana i szeroko komentowana w mediach. Innymi słowy, jej wyniki finansowe są decydujące w kwestii postrzegania całej branży, a także jej perspektyw. Wydaje się więc, że trudno jest już oczekiwać w jakimś przewidywalnym terminie „deweloperskiego Armagedonu” w ramach rodzimego rynku nieruchomości, raczej wypada wypatrywać zbliżającego się wielkimi krokami koniunkturalnego dołka.

 

Ostatni będą pierwszymi?

 

Te optymistyczne przewidywania co do perspektyw branży deweloperskiej, znajdują ostatnio swoje potwierdzenie także w nadspodziewanie dużym jak na te czasy popycie na akcje spółek deweloperskich. Indeks WIG-deweloperzy, absolutnie najsłabszy od pięciu lat wskaźnik koniunktury na warszawskiej giełdzie (obok subindeksu budowlanego), przeżywa w ostatnich dniach prawdziwy renesans. Ruszył dynamicznie do góry, jak się wydaje, w celu szybkiego pokonania szczytu z połowy stycznia br. na poziomie 1480 punktów. Scenariusz taki ma szansę otworzyć giełdowycm spółkom deweloperskim drogę do długoterminowej i lukratywnej hossy.


Czy mamy szansę na powtórkę z historii, kiedy to spółki deweloperskie razem z budowlanymi wiodły prym w najdłuższej w dziejach warszawskiego parkietu hossy z poprzedniej dekady? Trudno jest póki co wyrokować, czy hossa z prawdziwego zdarzenia, wzorem zachodnich parkietów w ogóle zawita na GPW. Jako, że wiele na to wskazuje, także ewentualność silnego podobieństwa obecnej atrakcyjności inwestycyjnej oraz niedowartościowania spółek deweloperskich i budowlanych do tej sprzed dokładnie 10 lat należy brać pod uwagę.

 

Wspomniani deweloperzy

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami z rynku pierwotnego,
polub nasz fanpage Mieszkaniowe Inspiracje

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.

0 Komentarzy