5 mld zł na tanie mieszkania do wynajęcia

Prime Time PR
Prime Time PR

Data publikacji: 02.01.2014, Data aktualizacji: 29.05.2017

5 mld zł na tanie mieszkania do wynajęcia
Na rynku nieruchomości pojawiła się kolejna inicjatywa mająca wyjść naprzeciw mieszkaniowym problemom młodych Polaków. Wynikiem współpracy Banku Gospodarstwa Krajowego oraz Ministerstwa Finansów będzie "Fundusz Mieszkań na Wynajem". Tak jak program "Mieszkanie dla Młodych" budzi on zarówno zainteresowanie, jak kontrowersje.

"Fundusz Mieszkań na Wynajem" ma zająć się kupowaniem całych budynków z lokalami mieszkalnymi, a następnie wynajmowaniem poszczególnych mieszkań po niższej (o 20-30% niż rynkowa) cenie. Ponieważ odrębnie negocjowane byłyby także koszty mediów, i one, według autorów projektu, będą preferencyjne. Fundusz ma na start dostać do dyspozycji 5 mld zł, a potem być samowystarczalny, to znaczy nie wymagać dalszych opłat, oraz rynkowy, czyli zarządzany podobnie do innych funduszy inwestycyjnych, według biznesowych zasad. Czy ma to szansę powodzenia?

- Autorzy projektu oparli strategię inwestycyjną na założeniu 4-proc. zwrotu z czynszu – wyjaśnia Monika Kozak-Tobolewska z firmy Tobolewscy – Doradcy Inwestycyjni.

Inicjatywa już wzbudza zainteresowanie. Pracownicy BGK podają, że już zgłaszają się do nich pierwsi chętni. Umowę będzie mógł podpisać każdy, kto udowodni, że stać go będzie na opłacanie czynszu. Mieszkanie będzie musiało być wynajmowane nie krócej niż rok i nie dłużej niż 10 lat. Istotny okaże się również refleks - jeśli liczba chętnych przewyższy liczbę mieszkań, zadecyduje kolejność zgłoszeń. Twórcy projektu planują, by mieszkań było ok. 20 tys., a część czekała na lokatorów już w I połowie 2014 r. Co jednak istotne, lokale z Funduszu dostępne będą tylko w największych miastach (Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Trójmiasto, Łódź), w każdym razie na początku. Ich powierzchnia nie będzie większa niż 50-60 m kw.

Fundusz ma przede wszystkim podnieść dostępność mieszkań na wynajem, łącząc zalety trudno dostępnych lokalów komunalnych o niewysokich czynszach i mieszkań wynajmowanych na wolnym rynku. Miałby on również zwiększyć mobilność zawodową Polaków, bo nowe możliwości mieszkaniowe otworzyłyby się w miastach, w których najłatwiej o pracę. Ogólną korzyścią byłoby też poprawienie sytuacji na rynku nieruchomości oraz jego ożywienie. Krytycy projektu zarzucają mu, iż głównym beneficjentem będą deweloperzy, bowiem BGK planuje kupować tylko nowe budynki z rynku pierwotnego. Do tego wyłącznie w dużych miastach, w których i tak mamy do czynienia z nadpodażą mieszkań.

- Projekt wiąże się także z wysokim ryzykiem wystąpienia korupcji, zarówno przy transakcjach między państwowym funduszem a prywatnymi firmami, jak i przy procedurach przyznawania mieszkań – dodaje Monika Kozak-Tobolewska.

Prime Time PR
Prime Time PR

Prime Time PR – agencja PR specjalizująca się w kompleksowej obsłudze marketingowej firm z branży nieruchomości. Współpracuje z największymi mediami w Polsce. Tworzy skuteczne kampanie w oparciu o świeże pomysły i oryginalne teksty. Dane kontaktowe: kontakt@primetimepr.pl 12 313 00 87 ul. Halszki 28 30-611, Kraków primetimepr.pl

Subskrybuj RynekPierwotny.pl w Google News

PODZIEL SIĘ:

KATEGORIE:

OCEŃ ARTYKUŁ:

Komentowanie dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.

    Artykuły powiązane

    Regionalne

    Rynek nieruchomości

    Wiadomości

    Wnętrza

    Inne

    Udostępnij
    Twoja przeglądarka nie jest obsługiwana

    Nowa odsłona RynkuPierwotnego została stworzona w oparciu o najnowsze technologie zapewniające szybsze działanie serwisu i maksymalne bezpieczeństwo. Niestety, Twoja aktualna przeglądarka nie wspiera tych technologii.

    Sugerujemy pobranie najnowszej wersji jednej z poniższych wyszukiwarek: